Reklama

Dwa miliony złotych za tysiąc metrów ziemi na Targówku

Oferty działek w Warszawie i okolicach I Właściciele gruntów pod domy są nieugięci i rzadko dają się przekonać do obniżek cen. Czasem jedynie dają parę procent zniżki

Aktualizacja: 17.08.2009 04:22 Publikacja: 17.08.2009 03:05

Dwa miliony złotych za tysiąc metrów ziemi na Targówku

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

Ile można utargować przez telefon kupując działkę budowlaną? Sprawdziliśmy to jako klienci. - Ziemia nie tanieje, to najlepsza lokata. Nie będę zatem rozmawiał o rabatach, wolę poczekać na lepszego kupca - uciął jeden ze sprzedających. Także inni kręcą nosem, kiedy wspominamy o zniżkach.

[srodtytul]Bo to centrum... Targówka[/srodtytul]

654,9 tys. zł żąda właściciel 1658-metrowej, prostokątnej działki przy ul. Kwitnącej Akacji w Wawrze.

- Lada dzień będą wydane warunki zabudowy dla tego terenu. Można tu postawić dwupiętrowy dom z poddaszem. W sąsiedztwie stoją same budynki jednorodzinne. Ziemia jest pięknie zadrzewiona, są wszystkie media - zachwala właściciel parceli.

Proponujemy mu negocjacje cenowe, jest jednak nieugięty.

Reklama
Reklama

- Wiem, jakie ceny obowiązują w tej okolicy. U mnie i tak jest taniej. Za metr chciałbym dostać tylko 395 zł, a działki sprzedają się tu za 450 zł z metra. Mnie się nie spieszy, mogę poczekać. A jeśli w grę wchodziłaby jakakolwiek obniżka, to ewentualnie kilka złotych z mkw. - rozwiewa nadzieje na tańszy zakup parceli.

O negocjacjach nie chce słyszeć także sprzedająca 962-metrową działkę na Targówku. Za mkw. żąda... 2,4 tys. zł. Na całą parcelę musielibyśmy wyłożyć ponad 2,3 mln zł. - Chyba w ogłoszeniu jest błąd i chodzi o 230 tys. zł? - dopytujemy. - Ależ skąd. To jest centrum, proszę pani, centrum Targówka i takie ceny tu obowiązują - tłumaczy właścicielka działki szerokiej na 14,5 m. - Można tu postawić dom. Obok jest blok wielorodzinny i inne jednorodzinne budynki. To doskonała lokalizacja, 300 metrów od szpitala, 400 metrów od ratusza. Do działki są doprowadzone wszystkie media - sprzedająca wylicza największe atuty tej lokalizacji.

Nie mamy jednak 2 mln zł na działkę w centrum Targówka, a jej właścicielka jest nieprzejednana, choć próbujemy ją przekonać, że oczekuje zbyt wiele. - Za 230 tysięcy to może sobie pani kupić skrawek ziemi pod Wołominem - kończy rozmowę.

[srodtytul]Niewielki rabat w Wilanowie[/srodtytul]

Targować można się za to przy zakupie 1050 mkw. ziemi na Ursynowie. Działkę przy ul. Karczunkowskiej, w rejonie przystanków PKP Jeziorki, sprzedający wycenił na 449 tys. zł. - To naprawdę tanio. Okolica jest piękna i cicha, jest tu tylko trochę domów jednorodzinnych - usłyszeliśmy od pośrednika reprezentującego właściciela ziemi. Zapewnia, że jak siądziemy do stołu, na pewno uda się nam osiągnąć porozumienie.

I chociaż w prasowym ogłoszeniu jest informacja, że tereny są objęte planem zagospodarowania, pośrednik mówi, że planu nie ma. - Ale będzie. Nie ma też wprawdzie prądu, ale właściciele okolicznych nieruchomości starają się o budowę sieci. Myślę, że media uda się tu doprowadzić już w przyszłym roku - przekonuje.

Reklama
Reklama

Niewielkie negocjacje dopuszczają właściciele 1873-metrowej działki przy ul. Kukuczki na Białołęce, leżącej nieopodal osiedla Regaty. Cena ofertowa: 800 tys. zł. Proponujemy 100 tys. zł mniej.

- Oj, to za mało. Dopuszczamy z mężem negocjacje, ale nie tak wielkie. Myślę, że możemy obniżyć cenę o jakieś 20 tys. zł -zastanawia się właścicielka ziemi.

Daje to jednak tylko 2,5 proc. zniżki, ale sprzedająca obiecuje, że o ostatecznej cenie porozmawiamy, jak obejrzymy nieruchomość. - Są tu wszystkie media, na przeciwko jest jeden nowy dom. Działka jest niezadrzewiona, nieopodal jest przystanek autobusowy - opisuje.

Otwarty na niewielkie negocjacje okazał się także właściciel 792-metrowej parceli w Wilanowie, który wystawił ją na sprzedaż za 950 tys. zł. - Możemy siadać do stołu - zachęca sprzedający, kiedy proponujemy mu 900 tys. zł. - Ale ostateczne stawki muszę przekonsultować ze współwłaścicielami gruntu - zastrzega.

I dodaje, że działka jest objęta planem zagospodarowania, który pozwala stawiać tu domy jednorodzinne. - Na razie jest tu prąd w drodze, która biegnie tuż przy samej działce. Woda i gaz będą w przyszłości, bo w okolicy już powstają pierwsze domy - dodaje.

[srodtytul]Za Warszawą [/srodtytul]

Reklama
Reklama

Niechętni większym negocjacjom są sprzedający działki za miastem. Właściciel 1200-metrowej parceli w Markach, leżącej nieopodal Puszczy Słupeckiej wycenił ją na 570 tys. zł. Dajemy mu 500 tys. zł. - Nie mogę tak od razu podjąć takiej decyzji. Proszę przyjechać i działkę obejrzeć. Na pewno dojdziemy do porozumienia - zachęca.

Upieramy się jednak przy półmilionowej cenie wyjściowej. Sprzedający mówi, że musi się skonsultować z narzeczoną.

- Działka jest objęta planem zagospodarowania, z jeden strony jest rzeka, z drugiej las, z trzeciej - domy jednorodzinne. Plan wyklucza budowę szeregówek czy bliźniaków, mogą tu powstawać jedynie wolno stojące budynki - zachęca.

W Grodzisku Mazowieckim próbowaliśmy kupić z kolei 1499-metrową, w pełni uzbrojoną działkę przy ul. Kosińskiego. Cena ofertowa: 295 tys. zł. - Do końca sierpnia ważne jest pozwolenie na budowę domu na tym terenie. W okolicy są budynki jednorodzinne. Jest tu cicho, spokojnie, blisko do stacji WKD - opowiada właścicielka ziemi. Zapewnia, że jakieś małe rabaty są na pewno możliwe i zaprasza do oglądania nieruchomości.

Nieruchomości
Deweloper obiecał mieszkanie za złoty medal w igrzyskach. Zmienia zasady dla Kacpra Tomasiaka
Nieruchomości
Rejestr Cen Nieruchomości otwarty. Rynek bardziej przejrzysty, ale są hamulce
Nieruchomości
Lublin, drony, obligacje. Interbud planuje ekspansję do nowych miast
Nieruchomości
Parki handlowe dojrzewają, galerie zyskują drugie życie
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama