- Analitycy podają, że nasz rynek powierzchni biurowych jest miejscem pierwszego wyboru w Europie Środkowo-Wschodniej. Atrakcyjny jest także polski segment nieruchomości handlowych.
- To wnioski z „CEE Investor Survey", badania przeprowadzonego przez DTZ. Prawie 70 proc. inwestorów przewiduje dalszą ekspansję na polskim rynku. – Inwestorzy są pozytywnie nastawieni do nieruchomości komercyjnych w Europie Środkowo-Wschodniej, czyli w Polsce, Czechach, Rumunii, na Słowacji i Węgrzech.
- Preferowany jest polski segment biurowy oraz czeski i polski segment powierzchni handlowych – mówią przedstawiciele DTZ.
- W perspektywie 12 miesięcy 74 proc. inwestorów planuje dalsze lokowanie kapitału w nieruchomościach komercyjnych w Europie Środkowo-Wschodniej. Pół roku temu było ich 72 proc. Jak tłumaczą analitycy DTZ, przyczyni się do tego spadek stóp kapitalizacji i pustostanów.
- Z kolei 23 proc. inwestorów spodziewa się utrzymania wartości portfolio, a 3 proc. przewiduje spadek.
- – Przewidujemy, że w ciągu najbliższych 12 miesięcy największa ekspansja w regionie nastąpi w Polsce i Czechach, gdzie ok. 70 proc. ankietowanych inwestorów zamierza dokonać akwizycji aktywów na rynku handlowym i biurowym. Są oni szczególnie zainteresowani inwestycjami oportunistycznymi i podnoszeniem wartości nieruchomości – mówi Łukasz Maciak, dyrektor w zespole rynków kapitałowych w DTZ.
- Połowa badanych oczekuje poprawy warunków finansowania inwestycji w regionie. Z kolei 47 proc. respondentów nie spodziewa się zmiany, co w wielu przypadkach może mieć związek ze stopami procentowymi na historycznych minimach – tłumaczą analitycy.
- Prawie 60 proc. ankietowanych przewiduje spadek stóp kapitalizacji dla obiektów typu „prime" na polskim rynku, podczas gdy 20 proc. spodziewa się utrzymania ich poziomu, a 10 proc. oczekuje wzrostu.
- Za największe zagrożenie na polskim rynku uznawane jest ryzyko przeszacowania inwestycji w nieruchomości.