Reklama

Kamienica przy Marszałkowskiej 43 pod lupą Komisji Weryfikacyjnej

Legalnością zwrotu budynku przy ul. Marszałkowskiej zajmowała się w środę komisja weryfikacyjna.

Publikacja: 07.09.2017 07:48

Członkowie komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji - przewodniczący Patryk Jaki (L) i Paweł Lisiec

Członkowie komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji - przewodniczący Patryk Jaki (L) i Paweł Lisiecki (P) podczas konferencji prasowej po posiedzeniu komisji

Foto: Pawe? Supernak

Tym razem chodzi o kamienicę przy ul. Marszałkowskiej 43 w Warszawie, którą zwrócono spadkobiercom razem z lokatorami. Jest to druga kamienica po Poznańskiej 14, którą zajęła się komisja weryfikacyjna.

Niedawno warszawski ratusz wznowił w stosunku do niej postępowanie. Pojawiły się bowiem wątpliwości, czy autentyczny jest testament z lat 70. Zostało ono zawieszone do czasu decyzji komisji.

Komisja odrzuciła wniosek jednego z pełnomocników o odroczenie rozprawy ze względu na postępowanie w prokuraturze, która bada autentyczność testamentu w tej sprawie. Jako pierwszy świadek została wezwana mec. Iwona Gerwin, która odmówiła składania zeznań.

– Obowiązuje mnie tajemnica adwokacka. Swoje mocodawczynie reprezentowałam przez wszystkie etapy postępowania dekretowego, a na posiedzenie komisji przyszłam jako pełnomocnik strony i protestuję przeciw przesłuchiwaniu mnie jako świadka w pierwszej kolejności.

Zdaniem Patryka Jakiego, przewodniczącego komisji, nie ma żadnych prawnych przeszkód, by pełnomocnik zeznawała.

Reklama
Reklama

– Chcemy dogłębnie wyjaśnić sprawę. W tym celu wezwane zostały dwie panie spadkobierczynie, które nie przyjechały z Francji, a pani mecenas sprawę prowadzi od dawna i może wiele wyjaśnić – argumentował swoje stanowisko. Podjął też decyzję o ukaraniu grzywną mec. Iwony Gerwin.

Jako kolejny świadek przed komisją zeznawała Krystyna Wrońska, lokatorka mieszkająca w kamienicy przy Marszałkowskiej 43. Reprezentowała też mieszkających jeszcze w kamienicy 12 lokatorów.

Razem z innymi mieszkańcami, gdy pojawiły się roszczenia do kamienic, rozpoczęła własne śledztwo. Jego wynikami starała się zainteresować władze miasta oraz prokuratora.

– Mieliśmy podejrzenia, że testament z 1970 r. rzekomo znaleziony na strychu domu przez dwie spadkobierczynie mieszkające we Francji nie jest autentyczny. Złożyliśmy zawiadomienie razem z dokumentami do prokuratury rejonowej, która po miesiącu umorzyła sprawę. Władze miasta też nie były zainteresowane.

Bartłomiej Opaliński, członek komisji, zapytał, czy rzeczywiście w tym samym roku, w którym odnowiono kamienice, pojawiły się roszczenia.

–Tak. Wcześniej większych prac remontowych nie było w kamienicy – odpowiedziała Wrońska.

Reklama
Reklama

Jako świadek zeznawał brat Jakuba R., byłego urzędnika ratusza (tymczasowo aresztowanego), który wydał decyzję reprywatyzacyjną.

– Moja obecność przy transakcji dotyczącej Marszałkowskiej 43 była przypadkowa; zostałem do niej namówiony przez Iwonę Gerwin, pełnomocnika spadkobierczyń z Francji – mówił przed komisją Adam R.

Za dwa tygodnie komisja powinna wydać decyzję w sprawie kamienicy przy ul. Marszałkowskiej. Może uznać słuszność zwrotu nieruchomości albo uchylić decyzję reprywatyzacyjną oraz podjąć decyzję merytoryczną, która pozwoli odebrać bezprawnie pozyskaną nieruchomość.

Komisja może też stwierdzić wydanie decyzji reprywatyzacyjnej z naruszeniem prawa, jeśli wywołało nieodwracalne skutki prawne. Wówczas komisja może nałożyć na osobę, która skorzystała na wydaniu decyzji, obowiązek zwrotu nienależnego świadczenia w wysokości odpowiadającej wartości bezprawnie przejętej nieruchomości. ©?

Nieruchomości
Sąsiad chce zwrotu pieniędzy za płot? Ważne są dwie kwestie
Prawo drogowe
Sąd: odstawienie prawej nogi to błąd eliminujący kierowcę
Praca, Emerytury i renty
Tyle wyniosą świadczenia po waloryzacji. ZUS podał kwoty
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama