Gość przyznał, że domy są w modzie i to nie jest tylko boom na rynku mieszkaniowym.
- Wybór domu jest dla wielu osób alternatywą do znalezienia mieszkania. Jest segment osób, które budują gospodarczo i wtedy stawiają na większą przestrzeń do życia, ale trzymają koszty w ryzach. Są też klienci, którzy szukają czegoś więcej, jak ładniejszych projektów czy fajniejszych lokalizacji. To jest właśnie klient, którego szukamy - tłumaczył Pronobis.
Zaznaczył, że w Polsce już od kilku lat bardzo mocny jest minimalizm. - Robienie wnętrz, mieszkań czy domów w minimalistycznym stylu skandynawskim - mówił.
Klienci szukają nowych rozwiązań, innych sposobów na budowę.
- Jest mnogość technologii i materiałów. Pojawiają się nowe rozwiązania jak domy prefabrykowane – stwierdził.
W rozwiązaniach domów inteligentnych, które jeszcze kilka lat temu raczkowały, mamy teraz mnogość firm.
- Inteligentny dom daje to, że np. zarządzamy domem zdalnie – tłumaczył Pronobis.
- My budujemy domy od początku, ściany są produkowane w fabryce, przyjeżdżają do klienta zrobione. Dom inteligentny robimy na kablach, bo jest to dużo lepsze i solidniejsze rozwiązanie – dodał.
W Polsce są jeszcze opory przed domami prefabrykowanymi.
- Przy kilkudziesięciu tysiącach nowych domów w Polsce, rynek na którym działają firmy oferujące domy prefabrykowane, to jest ułamek – ocenił gość.
- Tak jak z każdą rzeczą potrzeba czasu – dodał.
Zdradził, że jeżeli klienci zamawiają dom w EcoReadyHouse, to na samym placu budowy firma jest ok. 3-4 miesiące.
- Całość procesu od podpisania umowy do oddania domu zamyka się w roku. Jest to rozwiązanie dla tych, którzy chcą szybko mieć dom i mają na to środki - mówił Pronobis.
Cena domu zależy od technologii, firmy i nastawienia biznesowego.
-Są domy prefabrykowane szkieletowe, które oparte są na lekkim szkielecie, szybko budowane i szybko stawiane – tłumaczył.
- EcoReadyHouse jest w górnej półce standardu. To oznacza, że dom jest personalizowany dla klienta. Grube ściany i solidne materiały powodują, że cena jest wyższa – dodał.