Najnowsza ofiara koronawirusa to 80-letnia kobieta - informuje CCTV. Łączna liczba ofiar koronawirusa wzrosła do 81.

Tymczasem Australia poinformowała w poniedziałek, że w kraju tym wykryto piąty przypadek zachorowania wywołanego koronawirusem z Wuhan. Wirusa wykryto u 21-letniej kobiety, która przyleciała do Sydney ostatnim lotem z Wuhan przed zamknięciem miasta przez chińskie władze.

W Chinach jest już ponad 2700 chorych, u których stwierdzono obecność koronawirusa.

U 21-letniej kobiety, która przyleciała do Sydney z Wuhan symptomy choroby pojawiły się 24 godziny po wylądowaniu w Australii - informują władze Nowej Południowej Walii. Kobieta przebywa obecnie w izolatce.

Australijskie władze rozmawiają obecnie z Pekinem o ewakuacji ok. 100 australijskich dzieci i nastolatków z Wuhan.

Szef MSZ Australii, Marise Payne przyznaje, że rząd australijski nie wie dokładnie ilu Australijczyków jest w Wuhan i w prowincji Hubei, w której znajduje się miasto.

Tymczasem Chiny poinformowały o przeznaczeniu 43,5 mln dolarów na budowę szpitali w Wuhan, które zajęłyby się leczeniem chorych, u których wykryto koronawirusa.

Nowy wirus należy do tej samej rodziny wirusów co wirus wywołujący SARS - zespół ciężkiej ostrej niewydolności oddechowej. W wyniku epidemii SARS w latach 2002-2004 zmarły 774 osoby.