Rząd ma przedstawić wniosek o klimatyczny stan wyjątkowy w przyszłą środę.

- Zawsze uważaliśmy zmiany klimatu za duże zagrożenie dla naszego regionu, to coś, wobec czego musimy podjąć natychmiastowe działania - powiedziała Ardern, cytowana przez nowozelandzkiego publicznego nadawcę TVNZ.

- Niestety nie byliśmy w stanie przeprowadzić wniosku o klimatyczny stan wyjątkowy w parlamencie poprzedniej kadencji, ale teraz jesteśmy w stanie to zrobić - dodała premier Nowej Zelandii.

Partia Pracy, na czele której stoi Ardern, w wyborach z 17 października odniosła największe wyborcze zwycięstwo od pół wieku. Ardern zyskała dużą popularność dzięki sukcesom jej rządu w walce z pandemią koronawirusa.

Partia Pracy zdobyła większość bezwzględną w parlamencie, ale mimo to odtworzyła rząd koalicyjny z Partią Zielonych.

We wtorek doszło do zaprzysiężenia nowych członków nowozelandzkiego parlamentu.

W poprzedniej kadencji rząd Ardern doprowadził do przyjęcia ustawy ustanawiającej ramy pozwalające osiągnąć przez Nową Zelandię neutralność klimatyczną w 2050 roku.

Dotychczas klimatyczny stan wyjątkowy ogłosiły Kanada, Francja i Wielka Brytania.

W ubiegłym tygodniu klimatyczny stan wyjątkowy ogłosiła Japonia.

Autopromocja
Ranking Samorządów

Poznaj najlepsze samorządy w Polsce

WEŹ UDZIAŁ