Departament Zasobów Naturalnych stanu Indiana poinformował, że na chore i padłe ptaki śpiewające natrafiono w 69 z 92 hrabstw. Przed dwoma tygodniami sprawa dotyczyła 53 hrabstw.

Po raz pierwszy przypadki chorych ptaków stwierdzono pod koniec maja w hrabstwie Monroe na południu stanu.

Departament bada sprawę i stara się ustalić przyczynę zjawiska. Agencja zwróciła się do mieszkańców z apelem o zdjęcie karmników.

Chore ptaki śpiewające znaleziono także w stanach Ohio, Kentucky, Virginia, Maryland i Pensylwania - podaje AP.

Ptaki mają objawy choroby neurologicznej, takie jak obrzęk oczu czy wydzielina z oczu. Niektóre osobniki były osłabione i ospałe, chwiały się na nogach lub miały drgawki.

Według dotychczas zebranych danych, najbardziej dotknięte przypadłością są ptaki śpiewające, takie jak drozdy, modrosójki, wilgowrony, szpaki czy wróble, jednak przypadki choroby stwierdzono także u starzyków brunatnogłowych, dziwuszek ogrodowych, kardynałów szkarłatnych, dzięciurów krasnogłowych oraz strzyżyków.

Dochodzenie Departamentu Zasobów Naturalnych trwa od trzech tygodni, pobrane do analizy próbki przesłano do laboratorium diagnostycznego chorób zwierzęcych w stanie Indiana.