Kobieta była na zwolnieniu lekarskim, a przed porodem wystąpiła o urlop macierzyński. ABW jej go nie udzieliła. Zamiast tego kobieta została zwolniona ze służby i z maleńkim dzieckiem została bez wsparcia państwa. Interweniował Rzecznik Praw Obywatelskich. Dziś publikuje odpowiedź ABW.
Czytaj też: Funkcjonariuszka ABW zwolniona miesiąc przed porodem ze względu na „ważny interes służby"
Jak pisze szef ABW Piotr Pogonowski, Agencja mogła zwolnić funkcjonariuszkę tuż przed porodem. W ustawie o Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Agencji Wywiadu brak jest bowiem przepisów określających tryb postępowania w przypadku wystąpienia przez funkcjonariuszkę o urlop macierzyński w czasie zwolnienia lekarskiego w związku z chorobą w okresie ciąży.
Również przepisy Kodeksu pracy nie przewidują bezpośrednio możliwości przerwania zwolnienia lekarskiego w okresie ciąży wnioskiem o udzielenie urlopu macierzyńskiego. Jedynie zgodnie z art. 183
1
§2 Kodeksu pracy dopuszczalne jest przerwanie zwolnienia lekarskiego i rozpoczęcie urlopu macierzyńskiego w przypadku, gdy kobieta urodzi dziecko. Wtedy bowiem pierwszym dniem urlopu macierzyńskiego jest dzień porodu.
- Tym niemniej – pisze Piotr Pogonowski - z uwagi na m. in. wyrażoną w art. 18 Konstytucji zasadę szczególnej ochrony rodziny, macierzyństwa i rodzicielstwa, po ponownej analizie sprawy uznałem, że wskazane jest pozytywne rozpatrzenie wniosku byłej funkcjonariuszki i udzielenie jej urlopu macierzyńskiego przed planową datą porodu.
Oznacza to, że do końca okresu urlopu macierzyńskiego była funkcjonariuszka i będzie korzystać z uprawnień określonych w art. 64 ust. 2 ustawy o ABW oraz AW.
Agencja poinformowała już młodą matkę o swojej decyzji.