– Zależy nam, by funkcjonariusze z dużą wiedzą i doświadczeniem nie odchodzili zbyt wcześnie – mówi minister Teresa Piotrowska.

Policjanci i strażnicy graniczni po 20 latach służby za każdy kolejny rok dostawali dodatek w wysokości 0,5 proc. uposażenia zasadniczego. Przy czym po 30 latach dodatek nie mógł przekroczyć 25 proc. uposażenia. Potem nie mogli już liczyć na dalszy wzrost dodatku. Mają skorzystać na zmianach. Po 20 latach służby za każde dwa lata dostaną dodatek w wysokości 2 proc. uposażenia zasadniczego – do 32 proc. (taki dodatek dostają po 32 latach służby). Zyskają też ci, którzy zostaną jeszcze dłużej. Po 35. roku służby dostaną dodatek sięgający 35 proc. uposażenia.

MSW twierdzi, że mundurowi odczują poprawę. Dzielnicowy z 30-letnim stażem otrzyma o ponad 110 zł więcej. Dotąd jego dodatek wynosił 552,50 zł miesięcznie. Po podwyżce będzie to 663 zł. Po 35 latach służby dodatek wzrośnie do 774 zł. Strażnik graniczny z 30-letnim stażem otrzymywał dodatek sięgający 500 zł, a po zmianach będzie dostawał więcej o 100 zł. Najbardziej odczują zmianę mundurowi z 35-letnim stażem: zamiast 500 zł dostaną 700 zł.

Wyższe dodatki dostaną też policyjni piloci i mechanicy. Po zmianach dodatek dla pilotów wzrośnie od 50 do 120 proc. kwoty bazowej (wynosi ok. 1545 zł), a mechanicy dostaną go w wysokości 30–65 proc. kwoty bazowej (wynosi ok. 642 zł).

Andrzej Szary, przewodniczący NSZZ Policjantów w Wielkopolsce, uważa, że kierunek zmian jest dobry.

– Ale dodatki powinny być naliczane co roku o 1 proc. aż do 35 proc. uposażenia – mówi. Uważa, że podwyżki stażowego dla osób od ponad 20 lat w służbie są symboliczne, a tych z 35-letnim stażem w policji jest najwyżej kilkuset.

Zmiany obejmą wszystkie służby podległe MSW.