Eugene Kaspersky, współzałożyciel firmy potwierdził informacje agencji informacyjnych i napisał list otwarty do szefa Twittera Jacka Dorseya krytykujący jego decyzję. Kaspersky poinformował, że o zakazie dowiedział się w lutym tego roku, a Twitter takimi działaniami "strzela sobie w stopę".

Kaspersky oświadczył, że jego firma nie będzie zamieszczać żadnych reklam na Twitterze do końca tego roku, nawet jeśli zakaz zostanie uchylony, a przeznaczone na reklamę fundusze zasilą Electronic Frontier Foundation, amerykańską organizację pozarządowa mająca na celu walkę o wolności obywatelskie w elektronicznym świecie.

In 2017 roku Kaspersky Lab wydał na reklamy na Twitterze 94,500 dolarów.

Władze USA zarzucają Kaspersky Lab powiązania z rosyjskimi agencjami wywiadowczymi oraz dostarczanie swym klientom oprogramowania mogącego pełnić wobec nich funkcje szpiegowskie. Dlatego administracja prezydenta Donalda Trumpa zabroniła instytucjom rządowym używania produktów tej firmy.

Kaspersky Lab zdecydowanie odrzuca oskarżenia i zapowiedział, że da dostęp do swoich systemów niezależnym ekspertom, którzy będą mogli sprawdzić jak bezpieczny jest jego program antywirusowy - poinformowała agencja Reutera.

W styczniu tego roku Facebook zdecydował się osunąć Kasperky Lab z listy programów antywirusowych rekomendowanych użytkownikom portalu społecznościowego.