Na wiosnę do kolejnych kosztownych rozrywkowych show na żywo – wtedy stacje, jak co roku wprowadzą nowe ramówki – już przymierza się TVN. Takie plany ma też Polsat. – Mamy nowe propozycje, ale na razie nic więcej nie mogę o nich powiedzieć – mówi Tomasz Matwiejczuk, rzecznik Polsatu.
Tylko TVP nie zainwestuje wiosną w tego typu program.
[srodtytul]TVN wyda więcej[/srodtytul]
Wiadomo już, że nowe duże rozrywkowe show zamierza wprowadzić wiosną TVN.
[wyimek]2,6 mld zł wg Starlinka wydano na reklamę TV przez trzy kwartały[/wyimek]
– Wystartujemy z „X Factor”, pokażemy kolejną edycję „You can dance – Po prostu tańcz!” – potwierdza Joanna Górska, szef zespołu public relations w TVN. Jak tłumaczy, w wiosennej ramówce nie będzie kolejnej edycji „Tańca z gwiazdami” - TVN już od kilku sezonów zamiennie nadaje w ciągu roku swoje rozrywkowe hity: „Taniec z gwiazdami”, „Mam talent!”, „You can dance”. „X Factor”, popularny już na wielu rynkach na całym świecie, to rozrywkowy show muzyczny wyłaniający talenty wokalne i muzyczne. W Polsce dla TVN produkuje go Fremantlemedia Polska.
– W TVN wzrost kosztów produkcji telewizyjnej szacuję w przyszłym roku na 6 proc. Już sam fakt wprowadzenia na rynek kosztownego show „X Factor” pokazuje, że spółka sporo zainwestuje w swoje programy, choć według mnie zrobi to tak, by nie przekroczyć nieco wyższych niż w tym roku wpływów z reklamy i nie dopuścić do spadku rentowności EBITDA (zysk pomniejszony o amortyzację) – mówi Piotr Janik, analityk KBC Securities.
Po trzech kwartałach tego roku koszty produkcji w TVN wynosiły 474 mln zł i były tylko o 1 proc. wyższe niż rok wcześniej. – Mimo spowolnienia tempa wzrostu rynku reklamy w czwartym kwartale, oczekiwania dotyczące przyszłego roku na rynku reklamy są umiarkowanie optymistyczne. Skorzystają na tym takie spółki jak ATM Grupa, a także i widzowie – mówi Janik.
[srodtytul]Producenci zacierają ręce[/srodtytul]
ATM Grupa, notowana na GPW – produkuje programy i seriale głównie dla TVP i Polsatu – także widzi wzrost nakładów na ramówki w telewizjach. W komentarzu do wyników finansowych za trzy kwartały tego roku podkreśla, że ubiegły rok, z uwagi na spowolnienie gospodarcze i związaną z tym dekoniunkturę na rynku reklamy (wg Starlinka rynek skurczył się rok do roku o 11,4 proc.), należał do szczególnie trudnych okresów dla producentów. – Obecnie sytuacja się stabilizuje. Stacje telewizyjne zamawiają więcej nowych programów, co widoczne jest we wzroście naszych przychodów względem roku poprzedniego – podkreśla zarząd ATM Grupy.
[srodtytul]Polsat chce odbierać widownię TVN [/srodtytul]
Stacje zainwestują też w seriale. Polsat ruszy z kolejnymi seriami „Hotelu 52” i „Szpilek na Giewoncie”. Zdaniem Piotra Janika, w związku z inwestycjami Polsatu, może być widoczny w tej stacji spadek rentowności.
– Takie pozycje programowe jak „Hotel 52” czy „Szpilki na Giewoncie” są moim zdaniem skrojone pod widza TVN i zaczynają odbierać programom TVN udziały w rynku. Polsat na pewno będzie chciał jeszcze mocniej zaistnieć wśród widowni TVN - mówi Janik.
3 stycznia TVN startuje z serialem „Prosto w serce”, pracuje nad nowym serialem „Przepis na życie”.
– Ale to nie jest nasze ostatnie słowo – zapowiada Joanna Górska.
[i]Masz pytanie, wyślij e-mail do autorki[mail=m.lemanska@rp.pl]m.lemanska@rp.pl[/mail][/i]