Kilka polskich gatunkowych produkcji filmowych jednocześnie chciałby wspierać Cyfrowy Polsat – poinformowali reżyserów, producentów i aktorów w środę menedżerowie grupy. – To spotkanie to efekt zmian zapoczątkowanych ponad dziesięć lat temu ustawą o kinematografii. Jako nadawcy nie byliśmy zachwyceni nowym podatkiem na kino, jaki ze sobą przyniosła. Obawialiśmy się, jak w praktyce będą wykorzystywane te środki. Okazało się, że niepotrzebnie – mówił Aleksander Myszka, b. prezes Telewizji Polsat, obecnie członek rady nadzorczej Cyfrowego Polsatu.