We wtorek w Polsce oficjalnie ruszyła internetowa platforma sportowo-rozrywkowa Viaplay, należąca do szwedzkiej grupy NENT. Dostęp do niej kosztuje 34 zł miesięcznie.

Anders Jensen, prezes NENT Group nie podał, ilu abonentów chce ona zdobyć w Polsce w tym i w przyszłym roku, natomiast w jego ocenie polski rynek streamingu nie jest w pełni „ogarnięty" przez nikogo.

Szwedzi chcą zdobywać widzów dzięki trzem filarom. – Pierwszy to Robert Lewandowski, drugi Bundesliga, trzeci to kobiety w sporcie – powiedział Jensen.

Platforma ruszyła, mając dwóch dystrybutorów w postaci telewizji kablowych: Vectry i UPC Polska. Jensen pytany o potencjalną współpracę z siecią komórkową Play, chociażby z racji nazwy platformy, nie powiedział ani tak, ani nie. – Viaplay via Play – kto by pomyślał. Zobaczymy – stwierdził.

– Jesteśmy otwarci na różne typy współpracy – powiedział pytany, czy wyobraża sobie aby Viaplay mogła być częścią internetowej oferty wybierającego się na giełdę Canal+ Polska, jak to ma miejsce z Netfliksem. – Istnieje wiele możliwości pakietowania treści platform streamingowych. Można spakować je razem, można wyświetlać wszystkie treści na jednej platformie – powiedział.

Jedną z dróg rozwoju platformy w Polsce może być kooperacja z linearnym kanałem telewizyjnym. Konkretów Jensen jednak nie podał.

Prezes NENT Group pytany, jak wyobraża sobie konsumpcję treści w streamingu w przyszłości, stwierdził, że z czasem serwisów tego typu będzie ubywać. – Przetrwają te wyróżniające się kontentem oraz inwestujące w technologię. Następować będzie stopniowa konsolidacja – mówił.

NENT Group, podobnie jak inne platformy działające w Polsce, zamierza także inwestować w lokalne produkcje. Jeden z seriali, o którym poinformowano we wtorek, produkować ma Artur Kowalewski współpracujący z ATM Grupą. Spółka nie odpowiedziała we wtorek na nasze pytania, w jakim stopniu ona sama będzie w ten projekt zaangażowana.

Wejście NENT Group zdaje się być wyzwaniem dla działających już platform. Data debiutu Szwedów była znana od miesięcy. Nie przez przypadek więc raczej właśnie w poniedziałek 2 sierpnia Canal+ Polska i Netflix ogłosiły wspólną ofertę. Kupując dostęp do Canal Plus Online, można wybrać opcję z dostępem do Netfliksa. Pierwszy miesiąc to koszt 40 zł. Kolejne – 65 zł.

Autopromocja
Ranking Samorządów

Poznaj najlepsze miasta i gminy w Polsce

WEŹ UDZIAŁ

Debiut Viaplay zbiega się w czasie z szeroko zakrojoną kampanią marketingową grupy medialnej Zygmunta Solorza. Trwa rebranding jej marek, w tym platformy streamingowej Ipla. Polsat dawkuje informacje, jak się ona zmieni. Wiadomo już, że będzie działać pod marką Polsat Box Go, będzie serwisem płatnym i otwartym dla wszystkich widzów. Ruszy w nowej odsłonie we wrześniu. Ma być otwarty dla wszystkich widzów, niezależnie od tego, czy ktoś jest abonentem Cyfrowego Polsatu lub Polkomtela, właściciela marki Plus. Nie będzie w nim treści dostępnych „za darmo", czyli za obejrzenie reklamy. Ten model rozrywki będzie dostępny w serwisie Polsat Go z treściami należącymi tylko do Polsatu. To jednak nie znaczy, że widz nie zobaczy reklam wcale.

Czy „nowa Ipla" będzie tańsza, czy droższa niż do tej pory – grupa nie zdradza. Zapewnia, że wykupione cykliczne pakiety pozostaną ważne, a loginy i hasła do nowego serwisu nie zmienią się. Ipla już teraz się zmienia. Od 1 sierpnia nie można skorzystać z pakietu Ipla bez reklam.