Reklama

Kapitan Jean-Luc Picard powraca. Nowy serial Star Trek

Patrick Stewart powróci jhttp://grm-rpedit.newscyclecloud.com/apps/pbcsedit.dll/redako kapitan Jen-Luc Picard w nowym serialu "Star Trek".

Publikacja: 06.08.2018 18:26

Patrick Stewart znów zagra kapitana Jean-Luc Picarda

Patrick Stewart znów zagra kapitana Jean-Luc Picarda

Foto: AFP

ula

Już w czerwcu tego roku pojawiły się plotki o nowej serii z udziałem Stewarta, który znów wcieli się w legendarna postać kapitana Jeana-Luca Picarda.

Informacja o powrocie Stewarta została potwierdzona przez producentów franczyzy oraz przez samego aktora, który na konwencie Star Trek w Las Vegas ogłosił tę nowinę - informuje The Guardian.

W przemówieniu wspominał o wielkim zaskoczeniu, jakim było dla niego otrzymanie roli Picarda, a także o tym, jak bardzo rola ta wpłynęła na jego życie.

Co prawda nowy serial nie ma jeszcze scenariusza, ale już wiadomo, że serial będzie opowiadał o dalszych losach kapitana Picarda i fani powinni spodziewać się wielkiej przemiany uwielbianego bohatera, którego po raz ostatni widzieli w filmie "Star Trek: Nemesis" z 2002 roku. Producentem i reżyserem ma być Alex Kurtzman, znany z pracy nad "Star Trek: Discovery", który można było w Polsce oglądać na Netfliksie. CBS nie podało jednak jak na razie żadnych dodatkowych informacji. Serial nie ma także oficjalnej daty premiery.

Reklama
Reklama

Patrick Stewart zadebiutował jako kapitan Jean-Luc Picard w 1987 roku w serialu „Star Trek: Nowe pokolenie". W postać tę wcielał się niemal przez 15 lat - zarówno w filmach, jak i serialach. Ostatni raz jako Picard pojawił się w „Star Trek: Nemesis".

Media
Stany Zjednoczone chcą walczyć z cenzurą w Europie. Pracują nad nowym projektem
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Media
Warner Bros. odrzuca nową ofertę Paramount, ale daje mu tydzień na złożenie lepszej
Media
Putin będzie ręcznie sterował internetem w Rosji
Media
Wielkie problemy internautów w Rosji. Kreml tworzy własną sieć pod kontrolą KGB
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama