Reklama

Gawędziarskie ostatki

Oryginalny styl Hrabala narodził się w knajpie – przekonuje o tym zbiór tekstów "Życie bez smokingu"
Gawędziarskie ostatki

Foto: materiały prasowe

Reklama

Kim byłby Bohumil Hrabal bez knajpy? Jak wyglądałyby jego książki, gdyby nie przyswoił żywiołu potocznej mowy, gdyby nie przesiąkł morzem opowieści snutych przy piwie?

Nieprzypadkowo jeden ze zbiorów opowiadań Hrabala nosi tytuł „Bar Świat" – bar był dla niego światem, świat był dla niego barem. Opowieść zaś – całym życiem. „Ileż to ja zaliczyłem takich pogwarek, będzie z kilkadziesiąt tysięcy, chyba z taką samą liczbą osób przesiadywałem w knajpach i pewnie też kilkadziesiąt tysięcy upaprałem nie tyle swoją gadką, ile dialogiem, który czasami przeradzał się w wykład" – pisze w zamieszczonej w „Życiu bez smokingu" „Gawędzie knajpianej".

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama