Według danych CDC nastolatkowie zakażają się koronawirusem dwa razy częściej, niż młodsze dzieci.
Większość zakażonych dzieci przechodzi zakażenie koronawirusem łagodnie.
Mimo to dr Sally Goza, stojąca na czele Amerykańskiej Akademii Pediatrii przyznaje, że rosnąca liczba zakażeń wśród dzieci jest powodem do dużego niepokoju.
- Chociaż dzieci generalnie nie chorują tak ciężko jak dorośli, nie są odporne i wciąż nie wiemy jak często transmitują wirusa - podkreśliła dr Goza.
Według danych CDC między marcem a 19 września w USA koronawirusem zakaziło się w USA 277 tysięcy dzieci w wieku 5-17 lat. Wzrost liczby zakażeń obserwuje się we wrześniu, po spadku liczby zakażeń wśród dzieci latem.
Z danych CDC wynika, że na COVID-19 zmarło 51 dzieci w wieku szkolnym, w większości mających między 12 a 17 lat. Mniej niż 2 proc. zakażonych koronawirusem dzieci wymaga hospitalizacji. Ciężej zakażenie koronawirusem przechodzą dzieci wywodzące się z mniejszości rasowych i cierpiące na choroby współistniejące.
Jednocześnie CDC poinformowało, że w całym kraju liczba zakażeń koronawirusem u osób w wieku 18-22 lata zwiększyła się w skali kraju o 55 proc.
Z kolei dane Amerykańskiej Akademii Pediatrii mówią o 625 tysiącach zakażeń koronawirusem do 24 września u osób do 20 roku życia. W ciągu ostatnich dwóch tygodni liczba zakażeń w tej grupie wzrosła o 14 proc. 109 zakażonych koronawirusem w tej grupie zmarło.