W gazecie czytamy, że mniej więcej cztery przypadki niepłodności u mężczyzn na dziesięć są spowodowane m.in. liczbą plemników i jakością nasienia. Z przytaczanego badania wynika, iż naukowcy odkryli, że mężczyźni, którzy regularnie podnoszą ciężkie przedmioty w pracy mają wyższą liczbę plemników niż pracujący przy biurku.
Jak przeprowadzono badanie? Pobrano próbki i dane ankietowe od 1500 osób i skoncentrowano się na 377 mężczyznach z par szukających terapii w ośrodkach leczenia bezpłodności.
Wśród mężczyzn szukających leczenia niepłodności liczba plemników i jakość nasienia w latach 2000-2017 spadły o 42 proc.
Naukowcy odkryli, że mężczyźni, którzy mówili, że w pracy często podnoszą lub przenoszą ciężkie przedmioty, mieli o 44 proc. większą liczbę plemników w porównaniu z osobami wykonującymi pracę wymagającą mniejszej aktywności fizycznej. Mężczyźni bardziej aktywni fizycznie w pracy mieli też wyższy poziom testosteronu.
- To nowe odkrycie sugeruje, że aktywność fizyczna podczas pracy może być również związana ze znaczną poprawą potencjału reprodukcyjnego mężczyzn - powiedziała zajmująca się kwestiami reprodukcji w Brigham and Women's Hospital w USA dr Lidia Mínguez-Alarcón, autorka badania.
Czytaj więcej
Rzeszów dołączył do grona miast, które finansują procedury in vitro dla par, bezskutecznie starających się o dziecko. A samorządy, w których takie...
Doktor dodała, że wiadomo, iż ćwiczenia fizyczne są związane z wieloma korzyściami zdrowotnymi, w tym w zakresie zdrowia reprodukcyjnego, ale - jak zaznaczyła - do tej pory niewiele badań dotyczyło wpływu czynników zawodowych na wzrost tych korzyści.
- Co więcej, istnieje coraz więcej dowodów na to, że niepłodność u mężczyzn wiąże się z powszechnymi chorobami przewlekłymi, takimi jak choroby sercowo-naczyniowe i choroby autoimmunologiczne - dodała dr Mínguez-Alarcón.
Analiza przeprowadzona w ramach badania Environment and Reproductive Health (EARTH), w którym uczestniczyła dr Mínguez-Alarcón, wykazała, że wśród mężczyzn szukających leczenia niepłodności liczba plemników i jakość nasienia w latach 2000-2017 spadły o 42 proc.