Dr Cholewińska-Szymańska tłumaczyła, że szczepionki Pfizera nie podaje się dzieciom, ponieważ dzieci poniżej 16. roku życia nie uczestniczyły w testach klinicznych szczepionki.
Ekspertka dodała, że u osób dorosłych "jedynym przeciwwskazaniem umieszczonym w charakterystyce szczepionki Pfizera jest ciążą i karmienie piersią".
- Jeśli kobieta po przyjęciu pierwszej dawki zorientuje się, że jest w ciąży, to zalecane jest, by drugą dawkę odsunąć na czas po urodzeniu dziecka. Również kobiety karmiące piersią nie powinny tej szczepionki przyjmować - dodała.
- Jak długo się będzie utrzymywać odporność (po dwóch dawkach szczepienia - red.) tego na razie nie wiemy, ponieważ badanie kliniczne musiały się zakończyć wcześniejszą obserwacją, aby dopuścić szczepionki do użycia - tłumaczyła. - Uczestnicy badania Pfizer będą przez dwa lata obserwowani. Dopiero wówczas będzie można powiedzieć czy potrzebne będzie dodatkowe doszczepianie - dodała.
Ekspertka zaznaczyła, że choroba przewlekła - jeśli jest w stanie stabilnym - nie jest przeciwwskazaniem do szczepienia na COVID-19.
Dr Cholewińska-Szymańska podkreśliła, że "szczepionka to taki wynalazek, który uchronił ludzkość od wielu tragedii". - Dzięki szczepionkom zlikwidowano takie choroby jak tyfus, szkarlatynę, ospę prawdziwą - wyliczała.
- Ta szczepionka jest szczepionką bezpieczną, nie jest to żywy wirus. To jest fragment wirusowego RNA, który ma pobudzić układ immunologiczny. Szczepionka jest bezpieczna, aczkolwiek w medycynie nigdy nie ma 100 procent - zaznaczyła.