Z opracowania wynika też, że liczba kobiet, które wymagały operacji w związku z ciążą pozamaciczną, wzrosła niemal sześciokrotnie między styczniem 2020 a styczniem 2021 roku.

Badacze z londyńskiego St. George’s University oceniają, że wiele kobiet w ciąży ucierpiało ze względu na brak dostępu do systemu ochrony zdrowia w związku z pandemią i przeciążeniem szpitali napływem pacjentów chorych na COVID-19.

Niektóre kobiety w ciąży mogły też obawiać się wizyty u lekarza z obawy o możliwość zakażenia się koronawirusem.

Z opracowania wynika też, że zwiększyła się liczba kobiet w ciąży z objawami depresji.

Jedyny wskaźnik, który nie zmienił się globalnie w czasie pandemii koronawirusa, to liczba przedwczesnych urodzeń. Jednak w krajach wysoko rozwiniętych odsetek takich urodzeń spadł o 10 proc. - przy czym nie jest jasne dlaczego tak się stało.

Dr Asma Khalil, jedna z autorek opracowania w "The Lancet" podkreśla, że wynika z niego jednoznacznie iż pandemia koronawirusa prowadzi do zgonów matek i ich nienarodzonych dzieci, których można byłoby uniknąć, zwłaszcza w krajach słabo i średnio rozwiniętych. 

- Wzywamy polityków i osoby odpowiedzialne za system ochrony zdrowia do priorytetowego potraktowania kwestii bezpiecznej, dostępnej i godnej opieki dla ciężarnych w ramach działań podejmowanych w związku z pandemią - apeluje dr Khalil.