Reklama

Dionne Broomfield - płyta Good for the Soul

15-letnia chrześnica Amy Winehouse wydała płytę „Good for the Soul”. Bardzo udaną, choć większa w tym zasługa producentów niż wokalistki

Aktualizacja: 29.09.2011 01:17 Publikacja: 29.09.2011 01:15

Dionne Broomfield - płyta Good for the Soul

Foto: Rzeczpospolita

Młodziutka Broomfield trafiła w dobre ręce. W utworach czuje się opiekę doświadczonych producentów. Inspirowany soulem album jest na czasie. W dynamicznych, nowocześnie zaaranżowanych piosenkach tylko lekko pobrzmiewa przeszłość.

Moda na retro wciąż panuje w brytyjskim popie, mimo że dosłowne nawiązania, z jakich słynęła Winehouse, już się znudziły. Muzyczny styl zmarłej gwiazdy promieniuje na brytyjskie wokalistki. Broomfield nie jest od tego wpływu wolna, ale legenda Winehouse jej nie przytłoczyła.

Najlepsze są melodie, w nich jest urok płyty. Gorzej z tekstami, ale nastoletnia wokalistka ma jeszcze czas wypełnić je przeżyciami. Na razie za sukces wypada uznać, że nie razi banałami. Została namaszczona na następczynię Winehouse, ale  jej muzyka jest inna: pogodna i pełna dziewczęcej słodyczy.

Broomfield ma łagodny głos o charakterystycznej barwie – to atut na zatłoczonej scenie. Światowy sukces płyt Adele pokazał, że słuchacze zatęsknili za utalentowanymi wokalistkami. Znużeni popisami i trikami wizerunkowymi chętnie kupują płyty pięknie zaśpiewane. Broomfield robi z głosu dobry użytek w energicznych popowych numerach – „Don't Make It True", smutnawych balladach – „Will You Remember Our Love", a nawet pulsującym reggae „Time Will Tell".

Dionne nagrywa niesztampowy pop, który dobrze rokuje jej karierze. Jej debiut rynkowy nie był falstartem, ale ten artystyczny nastąpi za kilka lat.

Reklama
Reklama

Dionne Broomfield

Good for the soul CD

Universal Music 2011

Młodziutka Broomfield trafiła w dobre ręce. W utworach czuje się opiekę doświadczonych producentów. Inspirowany soulem album jest na czasie. W dynamicznych, nowocześnie zaaranżowanych piosenkach tylko lekko pobrzmiewa przeszłość.

Moda na retro wciąż panuje w brytyjskim popie, mimo że dosłowne nawiązania, z jakich słynęła Winehouse, już się znudziły. Muzyczny styl zmarłej gwiazdy promieniuje na brytyjskie wokalistki. Broomfield nie jest od tego wpływu wolna, ale legenda Winehouse jej nie przytłoczyła.

Reklama
plakat
Andrzej Pągowski: Trzeba być wielkim miłośnikiem filmu, żeby strzelić sobie tatuaż z plakatem do „Misia”
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Patronat Rzeczpospolitej
Warszawa Singera – święto kultury żydowskiej już za chwilę
Kultura
Kultura przełamuje stereotypy i buduje trwałe relacje
Kultura
Festiwal Warszawa Singera, czyli dlaczego Hollywood nie jest dzielnicą stolicy
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Kultura
Tajemniczy Pietras oszukał nowojorską Metropolitan na 15 mln dolarów
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama