Zwyciężyła „The Temper Trap" australijskiego zespołu o tej samej nazwie, na której widnieje dzieło włoskiego artysty Alberto Seveso.

Album ukazał się w czerwcu 2012 r., a wydała go wytwórnia Infectious Records. Seveso tworzy swoje hipnotyczne wizje wykorzystując program Photoshop, a ta technika nazywana jest „sperm shaping". Jego prace zaadaptowało na okładkę płyty, wkładki i singli Boat Studios z Londynu.

Drugą nagrodę otrzymała okładka płyty "Strangeland" brytyjskiej grupy Keane. Wykorzystano na niej zdjęcie Aleksa Lake'a wykonane nad kanałem La Manche w Bexhill-on-Sea. Artysta zwierza się na swoim blogu, że zrobił je w lutym fotografując wschód słońca na plaży.

Trzecie miejsce zdobyła okładka albumu „The 2nd Law" grupy Muse, przedstawiająca końcówki neuronów w ludzkim mózgu. Zdjęcie wykonano na uniwersytecie UCLA w ramach projektu Human Connectome.

- Od ośmiu lat Art Vinyl nagradza zróżnicowane style i najróżniejsze kreatywne pomysły w projektowaniu okładek płytowych - powiedział Andrew Heeps, pomysłodawca nagród Best Art Vinyl podczas ceremonii uroczystego wręczenia nagród. Mam nadzieję, że finałowa pięćdziesiątka projektów będzie doceniana przez wiele kolejnych lat i traktowana jak wizualny soundtrack 2012 roku.

Dalsze miejsca w ubiegłorocznym konkursie zajęli: Mark Lanegan Band i płyta „Blues Funeral", White Lung „Sorry", Enter Shikari „A Flash Flood of Colour", Saint Etienne „Words and Music" i Richard Hawley „Standing at the Sky's Edge". Wszystkie nominowane okładki można obejrzeć na stronie: www.bestartvinyl.com.

Nagrody Best Art Vinyl są przyznawane od 2005 r. Najlepsze projekty wyłaniane są w procesie głosowania w Internecie. Finałowe pięćdziesiąt okładek wybierają krytycy sztuki i artyści skupieni wokół londyńskiej galerii Art Vinyl. Galeria opatentowała specjalne ramki do okładek płyt winylowych, które pozwalają wyeksponować swoje ulubione tytuły na ścianie pokoju. Specjalne zapięcie pozwala szybko wyjąć album, kiedy chcemy go posłuchać, a potem włożyć z powrotem na miejsce.

Wielu kolekcjonerów kupuje winylowe wydania nowych i wznowienia starych albumów właśnie z powodu dużych okładek. W takim formacie dzieło artysty może być właściwie docenione.