W wieczór sederowy, pierwszy wieczór święta Pesach, czyli Paschy, przed biesiadnikami, którzy ten jeden raz winni ucztować w pozycji półleżącej, musi się znaleźć kość barania, zwykle upieczona, symbolizująca paschalną ofiarę baranka, jajko na twardo, oznaczające symbol ofiary pokoju, podane w osolonej wodzie przypominającej łzy po utracie Świątyni, „gorzkie zioła”, czyli cykoria, sałata, chrzan i temu podobne, których gorycz ma uświadamiać niedolę Żydów w egipskiej niewoli, wreszcie charoset, czyli słodka paciajka symbolizująca zaprawę, za pomocą której Żydzi łączyli cegły, budując w mozole piramidy dla faraona.
[wyimek]Z punktu widzenia sztuki kulinarnej właśnie charoset zdaje się najciekawszym pokarmem symbolicznym. W jakimś stopniu przypomina kutię jedzoną przez chrześcijan z Kresów w Wigilię Bożego Narodzenia i, podobnie jak ona, ma wiele różnych odmian[/wyimek]
Z punktu widzenia sztuki kulinarnej właśnie charoset zdaje się najciekawszym pokarmem symbolicznym. W jakimś stopniu przypomina kutię jedzoną przez chrześcijan z Kresów w Wigilię Bożego Narodzenia i, podobnie jak ona, ma wiele różnych odmian.
Zarazem jest to specjał dobrze znany zarówno w świecie aszkenazyjskim, jak i wśród sefardyjczyków. Siłą rzeczy kuchnia śródziemnomorska, mając do dyspozycji o wiele większy wybór produktów, tworzy bardziej wieloskładnikowe kompozycje. Z kolei nasze rodzime charosety z Rzeczypospolitej reprezentują piękno prostoty. A tak naprawdę dziś każdy może zrealizować każdy z niżej podanych przepisów.
[ramka]charoset z Leżajska
3 jabłka • pół szklanki posiekanych migdałów • pół szklanki posiekanych orzechów • pół łyżeczki cynamonu • pół łyżeczki gałki muszkatołowej • 1/4 szklanki słodkiego czerwonego wina[/ramka]
Jabłka obrać i zetrzeć na tarce z grubymi otworami. Wymieszać z pozostałymi składnikami. Odstawić na co najmniej godzinę do lodówki.Podawać w małych miseczkach, nabierać listkami cykorii.
[ramka]charoset sefardyjski
pół szklanki daktyli bez pestek • pół szklanki rodzynek • ćwierć szklanki posiekanych suszonych fig • ćwierć szklanki posiekanych suszonych moreli • ćwierć szklanki mielonych migdałów • ćwierć szklanki orzechów włoskich • 1 łyżeczka cynamonu • szczypta świeżo zmielonego pieprzu • 3 – 4 łyżki słodkiego czerwonego wina[/ramka]
Daktyle, rodzynki, figi i morele zalać pół litra gorącej wody i odstawić na godzinę. Potem gotować na małym ogniu przez następne pół godziny, aż zmiękną. Rozdrobnić blenderem. Dodać migdały, orzechy, cynamon, wymieszać. Dodać tyle wina, aby osiągnąć pożądaną, dżemowatą konsystencję.
[ramka]charoset jerozolimski
pół szklanki posiekanych jabłek • pół szklanki posiekanych daktyli • pół szklanki posiekanych fig • ćwierć szklanki posiekanej papai • pół szklanki posiekanych orzechów • pół szklanki posiekanych migdałów • 1 łyżka sezamu • ćwierć łyżeczki imbiru • 1 łyżeczka cynamonu • 1 – 2 łyżki słodkiego czerwonego wina
Połączyć składniki i schłodzić.[/ramka]