Demonstracji i protestów w Atenach w ostatnich latach nie brakuje. Od 2008 roku regularnie widywany jest tam Loukanikos (Kiełbasa), w skrócie Louk, zwany także Psem Buntownikiem. Staje oko w oko z policją i głośno wyraża swój do niej stosunek.
Widać go na setkach zdjęć i filmów z greckich manifestacji, stał się prawdziwym idolem niezadowolonych Greków i gwiazdą Internetu. Ma swoje fankluby, mnóstwo publikacji o sobie w wielu językach i [link=http://www.facebook.com/pages/Loukanikos/125246147492819?v=info&ref=search" "target=_blank]własny profil na Facebooku[/link].
"Jest bardzo sławny, wszyscy go karmią i kochają. Nazwano go Kiełbasą, bo bardzo lubi kiełbasę. Mieszka na ulicy, nie ma pana, do nikogo nie należy i - podobnie jak cztery czy pięć innych psów - przychodzi na każdą demonstrację tu w Atenach. Często można go spotkać na ulicy Mesollogiou, gdzie 15-letni uczeń Alexandros Grigoropoulos został zastrzelony prez policję" - pisze na Facebooku jeden z wielbicieli Loukanikosa.
Inny napisał na cześć Kiełbasy wiersz, którego fragmenty przytaczamy w wolnym przekładzie.
[i]Posłuchajcie o Loukanikosie
Psie zadymiarzu
To walka między ludźmi
Ale on nie jest pionkiem
Wie dokładnie
Po czyjej jest stronie (...)
Szczeka na gliniarzy
I niczego się nie boi...[/i]
Loukanikosa mylono początkowo z Kanellosem, inną psią legendą zbuntowanych Greków, także regularnym uczestnikiem ateńskich protestów. Kanellos umarł jednak dwa lata temu. Studenci ateńskiej Politechniki urządzili mu uroczysty pogrzeb na terenie uczelni. Gdy dwa lata wcześniej Kanellos został schwytany przez miejskiego hycla, w obronie psa zorganizowano 400-osobową manifestację. Zwierzę zostało uwolnione.
[b]Obejrzyj film: "Pewnego razu w Atenach. Legenda Psa Buntownika"[/b]