Gwiazdą tegorocznej edycji Gout de France, odbywającego się 21 marca festiwalu francuskiej gastronomii, jest kuchnia prowansalska. Co się jada na południu Francji?
Kuchnia prowansalska jest przesycona słońcem, to esencja Morza Śródziemnego. Jest więc wiele czosnku, oliwy, ale także ryb śródziemnomorskich, jak choćby barwena, ale też mnóstwo warzyw. Osobiście uwielbiam nicejskie młode warzywa faszerowane. To mogą być młode cukinie z kwiatem czy bakłażany nadziewane innymi warzywami albo grzybami. No i tapenada, pasty z kaparów, anchois i czarnych oliwek. Pycha! We Francji wszyscy znają jagnięcinę z Sisteron. Coraz bardziej popularne stają się dania z domieszką lawendy, np. lody.