Zwycięzca, studiujący na Wydziale Jazzu w szkole przy ul. Bednarskiej, porywająco zagrał w czwartek w Hotelu Europejskim na hammondzie temat „Jazz Crimes" Joshuy Redmana oraz „Donnę Lee" z repertuaru Davisa i Parkera. Pomagali mu koledzy: saksofonista Tomasz Waldowski i perkusista Arkadiusz Koper.

– Jestem szczęśliwy, zwłaszcza że przy hammondzie B3 zasiadłem pierwszy raz – zwierzył się Cichocki.

Jury pod przewodnictwem Pawła Serafińskiego dalsze nagrody przyznało pianistom: drugą 16-letniemu Arturowi Sychowskiemu z Wejherowa, a trzecią Kajetanowi Galasowi z Krakowa.

– Triumfowała utalentowana młodzież, ale klasę pokazała cała finałowa dwunastka, w której byli także doświadczeni instrumentaliści – mówi Bohdan Kezik.

Ten znany muzyk i filmowiec jest pomysłodawcą oraz dyrektorem konkursu, organizowanego przez Stowarzyszenie Muzyków Rozrywkowych w Polsce STOMUR.

– Za rok oprócz pianistów i hammondzistów chcemy zaprosić akordeonistów – zapowiada.