22 października jest Światowym Dniem Osób Jąkających. Ustanowione zostało w 1998 roku przez Międzynarodowe Stowarzyszenie Jąkających się ( International Association Stuttering, ISA), podczas V Światowego Kongresu Osób Jąkających się w Johannesburgu.

Święto to ma zwrócić uwagę na specyficzne problemy, jakie dotyczą osób dotkniętych tą wadą.

Osoby jąkające się, a jest ich około 1 proc. populacji, usilnie próbują wypowiedzieć słowa mimo nieposłuszeństwa narządów artykulacyjnych. Powtarzają one albo całe wyrazy, albo sylaby, przeciągają samogłoski, mają problemy z oddychaniem.

Początkowo jąkanie może przyjmować postać łagodną, do tego stopnia, że nawet sam jąkający się nie zdaje sobie z tego sprawy. Później jednak, zwłaszcza jeśli wystąpią kpiące, prześmiewcze reakcje otoczenia, problem utrwala się. Jąkający zaczyna unikać  wypowiadania trudnych słów lub w ogóle rzadko zabiera głos, a konieczność porozumiewania się jest odczuwana jako coś skrajnie frustrującego.

Osobie takiej można pomóc, nie przerywając jej i nie kończąc za nią wypowiadanych słów. Skuteczna jest również terapia usprawniająca płynność mowy połączona z  psychoterapią, fizjoterapią, ćwiczeniami relaksacyjnymi, rehabilitacją foniatryczną i farmakoterapią.

Na stronie internetowej Instytutu Fizjologii i Patologii czytamy pocieszające słowa:

„Lepiej mówić jąkając się niż milczeć płynnie"

Pamiętaj, że jąkasz się w dobrym towarzystwie: Wergiliusz, Karol Darwin, Marilyn Monroe, Winston Churchill, Anthony Quinn, Łukasz Golec, Bruce Willis, Mike Tyson, Jurek Owsiak, Adam Michnik.

Na podstawie ifps.org.pl