Reklama

Brzydka strona pięknej mody

W założeniu ma dawać radość i piękno, ale sprawia wrażenie nękanej problemami psychiatrycznymi. Moda delektuje się dziś okrucieństwem i przemocą, cierpi na obsesję śmierci
Brzydka strona pięknej mody

Foto: AFP

Tekst z archiwum tygodnika Uważam Rze

W obliczu japońskiej tragedii sesja mody w ubiegłorocznym numerze japońskiego „Vogue’a” dla mężczyzn wyglądała co najmniej szyderczo. Fotografowi Mariano Vivanco pozował Rick Genest, wytatuowany model, wystylizowany na kościotrupa. Czaszka z ciemnymi oczodołami, otworem gębowym i zapadniętymi bokami, korpus z zarysowanymi żebrami przypominają eksponat z wystawy preparowanych ciał doktora Gunthera von Hagensa. Ale na zdjęciach model, zwany Zombie Boyem, prezentuje nie ciało, lecz wybrane egzemplarze z kolekcji Muglera. Bo przecież w tej odrażającej sesji zdjęciowej ma chodzić o ubrania. Przynajmniej powinno.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama