Zakup systemów rakietowych S-400 przez Turcję doprowadził do napięcia w relacjach między Waszyngtonem a Ankarą. USA podkreślają, że rosyjski system rakietowy nie jest kompatybilny z systemami uzbrojenia NATO i naciskają na Turcję, aby ta wycofała się z zakupu S-400. Ankara podkreśla jednak, że wybór uzbrojenia dla armii jest jej suwerenną decyzją.
Gubernator prowincji, w której znajduje się Ankara, poinformował w niedzielę, że tureckie F-16 i inne samoloty będą odbywać loty na niskich i wysokich pułapach nad Ankarą w poniedziałek i wtorek, aby przetestować nowe rosyjskie systemy.
CNN Turk podaje, że loty są elementem testów systemów radarowych wyrzutni S-400.
Pierwsza partia S-400 dotarła do Turcji w lipcu.
W ubiegły czwartek urzędnik Departamentu Stanu oświadczył, że Turcja musi "pozbyć się" rosyjskich systemów rakietowych.
Donald Trump miał zapewnić prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana, że USA są gotowe sprzedać Ankarze wyrzutnie Patriot, jeśli Turcja zrezygnuje z używania wyrzutni S-400.