Ankietowani odpowiadali na pytanie, czy protesty przeciwko wyrokowi TK ws. aborcji powinny trwać mimo pandemii.

"Tak" odpowiedziało na nie 60,5 proc. badanych. Tylko 7 proc. nie ma na ten temat zdania, a 32,4 proc. jest przeciwnych.

Czytaj także:

Jak Polacy oceniają Jarosława Kaczyńskiego?

Radykalnymi przeciwnikami protestów są wyborcy PiS i Andrzeja Dudy - stanowczy sprzeciw wyraziło odpowiednio 86 i 80 proc. respondentów.

Poparcie dla demonstracji w czasie epidemii wyraża 86 proc. wyborców PO, 69 proc. Lewicy i 81 proc. wyborców Konfederacji.

Protestom sprzyjają też osoby wierzące. Spośród tych, które praktykują nieregularnie, 55 proc. je popiera. Sprzyja im tez prawie połowa, bo 49 proc. tych, którzy regularnie uczestniczą we mszach.

Poparcie dla protestów wyrażają zarówno mieszkańcy metropolii, jak i małych i średnich miast i wsi. W zależności od miejsca zamieszkania poparcie jest większe od niechęci i waha się od 52 do 65 proc.

Co ciekawe, protesty popiera więcej mężczyzn nuż kobiet. Zwolennikami jest 63 proc. mężczyzn j 58 kobiet.

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Zgłoś swój projekt w konkursie dla startupów i innowacyjnych firm

WEŹ UDZIAŁ

Wśród ankietowanych studentów nie znalazł się ani jeden przeciwny protestom.

Przeciwko protestom są natomiast osoby w wieku 60-69 lat - jest ich 58 proc. Za to w starszej grupie wiekowej, po 70 r.ż., 60 proc. badanych popiera protesty, a 30 jest przeciwko.