Reklama

TK: karanie za "pomówienie narodu" - niekonstytucyjne

Przepis o karalności pomówienia narodu polskiego o udział w zbrodniach komunistycznych lub nazistowskich jest niekonstytucyjny - orzekł Trybunał Konstytucyjny

Aktualizacja: 19.09.2008 22:29 Publikacja: 19.09.2008 11:13

TK: karanie za "pomówienie narodu" - niekonstytucyjne

Foto: Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski

Taki wyrok TK wydał wobec zaskarżonego przez rzecznika praw obywatelskich Janusza Kochanowskiego art. 132a. przewidującego karę do 3 lat więzienia za "publiczne pomówienie narodu polskiego" o udział, organizowanie lub odpowiedzialność za zbrodnie komunistyczne lub nazistowskie. Zdanie odrębne złożył sędzia Wojciech Hermeliński.

Według RPO, przepis jest nieuzasadnionym ograniczeniem konstytucyjnych wolności wyrażania poglądów i badań naukowych; może też doprowadzić do ograniczenia debaty o historii Polski. Potem skargę RPO rozszerzono także na sam tryb uchwalenia przepisu. Zdaniem RPO, Senat wykroczył poza swe uprawnienia do zgłaszania poprawek do sejmowej ustawy, przenosząc ten przepis z ustawy o IPN do kodeksu karnego oraz rozszerzając ściganie sprawców na zagranicę - co Sejm zaakceptował.

Przepis krytykowało wielu prawników i historyków, których zdaniem może on uniemożliwić np. rzetelne opisywanie zjawiska szmalcownictwa. Oponenci wskazywali z kolei liczne publikacje zagranicznych mediów o "polskich obozach zagłady".

- Są ogólne możliwości ścigania za pomówienie zarówno z kodeksu karnego jak i cywilnego - skomentował wyrok minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski. - Tak więc nie musi być tworzony odrębny przepis, który dotyczyłby akurat specjalnie Polaków - dodał.

Powodem uchylenia przez TK przepisów o karalności pomówienia Narodu Polskiego za przypisywanie mu zbrodni komunistycznych lub nazistowskich była wadliwość drogi legislacyjnej.

Reklama
Reklama

Trybunał uznał, że nowelizacja Kodeksu karnego, która wprowadziła karalność pomówienia była "bezrefleksyjna i pospieszna". Niekonstytucyjny był już sam tryb uchwalenia noweli co spowodowało, że nie musiał nawet badać jej merytorycznej zawartości. Mimo to sędzia-sprawozdawca Mirosław Wyrzykowski podkreślił, że przepis jest nieprecyzyjny i budzi wątpliwości interpretacyjne.

Wyrok TK jest ostateczny.

Rzecznik praw obywatelskich Janusz Kochanowski jeszcze dzisiaj zaskarży do Trybunału Konstytucyjnego przepis o karalności zaprzeczania zbrodniom hitlerowskim, czyli tzw. kłamstwa oświęcimskiego.

Rzecznik jest zawiedziony tym, iż TK nie rozpoznał sprawy merytorycznie. Dodał, że jest przeciwnikiem dekretowania prawdy historycznej przez prawo karne i dlatego zaskarży przepis o karalności "kłamstwa oświęcimskiego".

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Warszawa
Rekordowa transakcja w Warszawie. 26 mln zł za trzy apartamenty przy Anielewicza
Kraj
Znieważyli policjantów, a teraz ich przepraszają
Kraj
Odwilż opanuje Polskę. Możliwe wzrosty poziomu wód
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama