Reklama
Rozwiń
Reklama

Fundusz, który zabezpieczy turystów

Powstanie instytucja kontrolująca biura podróży. Będzie też zwracać klientom upadłych biur pieniądze za niezrealizowane wycieczki

Publikacja: 03.08.2009 04:03

O stworzeniu Funduszu Zabezpieczeń Turystycznych z władzami Polskiej Izby Turystyki rozmawiali już przedstawiciele firm organizujących wyjazdy.

Fundusz ma zwracać klientom upadłych biur pieniądze za niezrealizowane wycieczki.

Przystąpienie do funduszu będzie obowiązkowe – bez tego firmy nie będą mogły działać. Według wstępnych ustaleń składki na FZT będą odprowadzać biura podróży, a nie – jak wcześniej sugerowano – ich klienci. Prawdopodobnie będzie to ok. 20 zł od każdego klienta, choć w przypadku ofert last minute kwota może być wyższa. Nie wiadomo natomiast, czy firmy o dobrej kondycji finansowej miałyby odprowadzać do funduszu tyle samo co biura działające ze stratą – szczegóły będą omawiane w tym tygodniu.

Przyszłe zmiany w przepisach mają także nie dopuścić do funkcjonowania na rynku firm bez odpowiedniego kapitału własnego. Także tych, które nie sporządzają wiarygodnych sprawozdań finansowych.

Polska Izba Turystyki chce, by nowelizacja ustawy o usługach turystycznych wprowadziła obowiązkowe kontrole bilansów co pół roku lub nawet co kwartał. Biura, które nie zgodziłyby się na taką weryfikację, nie mogłyby działać.

Reklama
Reklama

Dziś biura nie chcą mówić o swych finansach. Dostęp do nich mają tylko firmy ubezpieczeniowe i urzędy skarbowe. Turyści są bez szans. Bez problemów mogą poznać sytuację jedynie trzech dużych touroperatorów. Pierwsi dwaj to Orbis i Rainbow Tours, spółki giełdowe, których finanse muszą być jawne.

Trzecia firma to Triada, która zdecydowała się na publikowanie danych finansowych w Internecie. – Liczymy, że za naszym przykładem pójdą inni – mówi Jacek Dąbrowski, dyrektor finansowy Triady.

Na nowe przepisy pozwalające badać rzetelność organizatorów wyjazdów turystycznych przyjdzie, niestety, zaczekać. Znowelizowana ustawa o usługach turystycznych wejdzie w życie najwcześniej na początku przyszłego roku.

Tymczasem wywołana niedawną plajtą Biura Podróży Kopernik fala medialnych spekulacji o możliwości kolejnych bankructw sprawiła, że biura same chcą się uwiarygodnić.

Jak dowiedzieliśmy się w Krajowym Rejestrze Długów, tylko w ciągu dwóch dni aż cztery firmy poprosiły o wystawienie specjalnych certyfikatów rzetelności.

Biura będą umieszczać na swoich stronach internetowych link do zasobów rejestru. Tak zrobiła już np. Triada. Po przejściu na stronę KRD przyszły klient będzie widział aktualizowaną na bieżąco informację o tym, czy firma ma długi, a jeśli tak, to jakie.

Reklama
Reklama

[ramka][b]Głośne bankructwa[/b]

1999 r. – bankructwo ogłosiła Alpina Tour. Z powodu nieuregulowanych faktur jej klienci nie mogli wrócić do kraju, interweniował MSZ. Poszkodowanych zostało niemal 3 tys. osób.

2003 r. – niewypłacalność ogłasza Big Blue Travel. 1,5 tys. klientów zostało uwięzionych za granicą, 1 tys. nie zdążyło wyjechać na wczasy.

2004 r. – upada biuro podróży El Greco. Za granicą zostało 154 turystów. Z trudem ściągnięto ich do kraju.

2006 r. – upadek biura Open Travel Group. Na wczasach przebywało ponad tysiąc osób. 2 tys. nie wyjechało na wypoczynek.

[i]—anie[/i][/ramka]

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
ekologia
Co dalej ze Strefą Czystego Transportu w Warszawie? Radni nie są przekonani
Kraj
Dokąd jeździł Rafał Trzaskowski? Zestawienie podróży służbowych prezydenta Warszawy
Warszawa
Pierwsze podsumowanie warszawskiego programu „Bezpieczna Noc”
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama