Reklama

Unia Europejska wraca na Bałkany

Unia chce wypchnąć wpływy rosyjskie i chińskie z regionu. Ale będzie to kosztowało.
Unia Europejska wraca na Bałkany

Foto: AFP

„Podkreślaliśmy, że państwa UE muszą podjąć zaległą decyzję o liberalizacji ruchu wizowego” – napisał prezydent Kosowa Hashim Taci o przebiegu telekonferencji 33 przywódców unijnych i państw Bałkanów Zachodnich. Formalnie gospodarzem dwa razy odkładanego szczytu była Chorwacja, która sama wstąpiła do UE siedem lat temu.

Bruksela bardzo chciała doprowadzić do spotkania – choćby wirtualnego – zaniepokojona ekspansją Rosji i Chin w regionie (ale też Turcji). – Sam szczyt niesie przesłanie: chcemy, byście dołączyli (do UE – red.). Ale chcemy też powiedzieć, że nie możecie padać w objęcia Rosji i Chin, kiedy chcecie – powiedział agencji Reuters anonimowy unijny dyplomata przed rozpoczęciem rozmów.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama