Łódzka prokuratura poinformowała dzisiaj, że wybrała firmę, która przeprowadzi analizę finansowo-ekonomiczną w śledztwie przeciwko Marcinowi i Katarzynie P.
Zlecenie ekspertyzy zespołowi Zarządzania Ryzykiem Nadużyć Ernst & Young Audit poprzedzone było analizą kilkudziesięciu ofert, zarówno indywidualnych biegłych, jak i specjalistycznych firm. - Z kilkoma znaczącymi podmiotami prokuratorzy prowadzili bezpośrednie negocjacje- mówi Krzysztof Kopania, rzecznik łódzkiej prokuratury, która prowadzi śledztwo przeciwko Marcinowi i Katarzynie P. związane z Amber Gold.
Dodaje, że wyjątkowo szeroki zakres opinii i stopień skomplikowania, uzasadniał zlecenie jej podmiotowi o dużym doświadczeniu, gwarantującemu najwyższy poziom merytoryczny oraz dysponującemu zapleczem pozwalającym na zaangażowanie grupy specjalistów – co pozwoliłoby na jej szybkie opracowanie.
- Przed wydaniem postanowienia o zasięgnięciu opinii, konieczne było zinwentaryzowanie i poddanie szczegółowym oględzinom niezwykle obszernej zabezpieczonej dokumentacji oraz przetworzenie, przez biegłych z zakresu informatyki, ogromnej ilości danych, pozyskanych w śledztwie w formie elektronicznej – mówi prok. Kopania
Co znajdzie się w ekspertyzie? - Biegli odpowiedzą na liczne pytania szczegółowe dotyczące działalności Amber Gold i spółek zależnych, a uzyskane odpowiedzi pozwolą przede wszystkim na ustalenie faktycznych źródeł finansowania działalności spółki, sposobu i poziomu osiąganych przez nią zysków, jak również struktury ponoszonych wydatków – mówi prok. Kopania, Zlecona ekspertyza ma dotyczyć także będzie przepływów finansowych, pomiędzy spółkami wchodzącymi w skład tzw. grupy Amber Gold.
- Powołani eksperci będą się zapoznawać z aktami, na które aktualnie składa się kilka tysięcy tomów. Wnikliwie prześledzą transakcje na ponad 250 rachunkach bankowych, zwłaszcza należących do Amber Gold spółka z o. o., PST S.A i innych spółek grupy.
Biegli prześledzą też zabezpieczoną w śledztwie dokumentację finansowo - księgową, w szczególności dotyczącą lokat, pożyczek oraz dane elektroniczne zabezpieczone z serwerów Amber Gold i komputerów przenośnych pracowników spółki – mówi prok. Kopania.
Nad opinią pracować będzie łącznie około 20 ekspertów Ernst & Yong. Ma być gotowa do końca tego roku.