Reklama

Grupiński: Jeśli nie rozliczymy Macierewicza, przyjdzie kolejny szaleniec

Państwo musi zareagować, bo jeśli tego nie zrobi, kiedyś przyjdzie następny szaleniec i ponownie narazi Polskę na niebezpieczeństwo - mówi szef klubu PO

Publikacja: 03.02.2014 11:00

Rafał Grupiński

Rafał Grupiński

Foto: Fotorzepa, Magda Starowieyska Magda Starowieyska

Rafał Grupiński powiedział w porannym wywiadzie RMF FM że Platforma Obywatelska jest coraz bliżej decyzji o powołaniu komisji śledczej ws. likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych przez Antoniego Macierewicza. Jak zaznaczył, przybywa ku temu coraz więcej argumentów, m.in. raport Zbigniewa Wassermana, który miał krtytycznie ocenić działalność komisji likwidacyjnej. Jak wyjaśnił Grupiński, komisja miałaby odpowiedzieć na pytanie o odpowiedzialność polityczną Antoniego Macierewicza za sposób, w jaki zlikwidował WSI.

- Rzecz wydaje się o tyle prosta, myślę, że wszyscy mamy świadomość, iż Antoni Macierewicz, jako wiceminister obrony narodowej nie był prywatną osobą, która napisała prywatny raport, jak to próbowała w uzasadnieniu na końcu stwierdzić prokuratura. Komisja powinna dać świadectwo obywatelom, że państwo nie jest w takich sprawach bezbronne, że nie unika oceny działań ludzi odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa - powiedział Grupiński. Wyjaśnił, że sejmowa komisja śledcza jest konieczna wobec "mało odpowiedzialnej" decyzji prokuratury, która posłużyła się "kruczkiem prawnym" by umorzyć śledztwo przeciwko Macierewiczowi.

Grupiński ostrzegł, że zignorowanie problemu może mieć poważne konsekwencje.

- Państwo polskie musi w takich sprawach mówić mocnym głosem. Bo powiem krótko - przyjdzie następny szaleniec za jakiś czas do władzy i uzna, że ponieważ Antoni Macierewicz nie został w żaden sposób rozliczony ani ukarany, to on też może teraz rozwiązać cały wywiad, kontrwywiad polski, wystawić Polskę na wielkie niebezpieczeństwo w sytuacji, w której - jak wiemy - terroryzm ciągle jest ogromną groźbą - powiedział polityk z Wielkopolski.

Grupiński przyznał przy tym, że wielu polityków PO głosowało w Sejmie za rozwiązaniem WSI, ale zrobili tak nie wiedząc, że zadanie reorganizacji służb zostanie powierzone Antoniemu Macierewiczowi.

Reklama
Reklama

- Nikt personalnie, żaden poseł, który głosował za rozwiązaniem WSI, nie decydował personalnie, że to Antoni Macierewicz stanie na czele tej komisji. Prawdę powiedziawszy w najgorszych snach sobie tego nie wyobrażałem, że tak nieodpowiedzialnie postąpi Jarosław Kaczyński - powiedział szef klubu PO.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
Zmienna pogoda przed nami: 10 cm śniegu, a później 17 stopni Celsjusza
Kraj
Liczenie szabel w Sejmie. Początek przebudowy sceny politycznej
Kraj
Czy cmentarz w Otwocku kryje masowy grób żołnierzy AK? Sensacyjny post prezydenta miasta
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama