Reklama

Charlie Hebdo w Polsce. Protest środowisk katolickich

Środowiska zaangażowane w protesty przeciwko spektaklowi "Golgota Picnic" zapowiadają akcje przeciwko sprzedaży w naszym kraju francuskiego pisma satyrycznego, w którego redakcji doszło do zamachu

Aktualizacja: 20.01.2015 12:04 Publikacja: 20.01.2015 11:50

Protesty przeciwko obrażaniu uczuć muzułmanów przez "Charlie Hebdo" odbyły się m.in. w Kirgistanie

Protesty przeciwko obrażaniu uczuć muzułmanów przez "Charlie Hebdo" odbyły się m.in. w Kirgistanie

Foto: AFP

"Charlie Hebdo" pojawi się w Polsce w nakładzie 3 tys. egzemplarzy i cenie 39,90 zł. Czytaj więcej

Informacja ta oburzyła członków Stowarzyszenie Unum Principium. Poinformowało ono, że "zwróciło się do kierownictwa EuroPress Polska Sp. z o.o. oraz HDS Polska Sp. z o.o. z żądaniem odstąpienia tych firm od zamiaru dystrybuowania w Polsce brukowego czasopisma".

- Ci, którzy sprawdzają "francuskiego szmatławca" do Polski, powinni zdawać sobie sprawę, że środowiska katolickie nie są w Polsce bezsilne - mówi w rozmowie z nami Krzysztof Zagozda, członek zarządu i rzecznik prasowy stowarzyszenia.

Zaatakowane przez islamistów pismo kpi nie tylko z wyznawców islamu i ich symboli, ale także z katolików. Jego nowy naczelny w marcu weźmie w Polsce w Dniach Ateizmu.

Zagozda nie chce mówić o planowanych metodach protestu. - Nie chcę rzucać słów na wiatr, ale pragnę przypomnieć, że w przypadku spektaklu "Golgota Picnic" mieliśmy dość szybką mobilizację środowisk katolickich - wskazuje.

Spektakl, który miał być w Poznaniu faktycznie został odwołany. "W stosownych pismach przestrzegliśmy przed eskalacją trwającej już w naszym kraju brutalnej wojny religijnej uprawianej przez środowiska wrogie Kościołowi katolickiemu. Jednocześnie podkreśliliśmy, że tego typu przedsięwzięcia nie pozostaną bez odpowiedzi ze strony środowisk katolickich, o czym przekonali się choćby agitatorzy 'Golgoty Picnic' z Teatru Polskiego w Bydgoszczy" - informuje stowarzyszenie w komunikacie.

Reklama
Reklama

To odwołanie do sytuacji z czerwca z zeszłego roku. Po odwołaniu poznańskiej premiery środowiska lewicowe w ramach protestu organizowały czytania i projekcje "Golgoty". W Bydgoszczy, w sali, gdzie miał być wyświetlony film z zapisem obrazoburczego przedstawienia rozpylono substancję o nieprzyjemnym zapachu. - Ktoś wywołuje wojnę aksjologiczną w Polsce, ale wojna rządzi się swoimi prawami. Oczywiście odcinam się od metod, które miały miejsce w Paryżu, ale kto sieje wiatr, zbiera burzę - ostrzega Zagozda.

Z przedstawicielami firm, które dystrybuują pismo nie udało nam się skontaktować.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
awaria ciepłownicza
Zimne kaloryfery w Ursusie i we Włochach. Lista adresów
Kraj
„Drogi i chodniki będą śliskie”: IMGW wydał ostrzeżenia
Kraj
Roma Tower zmieni krajobraz stolicy. Rusza budowa 170-metrowego wieżowca
Kraj
„Rzecz w tym”: Polska 2050 po wyborach – nowy sezon politycznego serialu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama