O śmierci senatora jako pierwsza poinformowała redakcja RMF FM, powołując się na senatora Grzegorza Fedorowicza, przewodniczącego klubu Nowa Polska Centrum.

Reklama
Reklama

Gen. Mirosław Różański walczył ze szpiczakiem mnogim 

Informację o śmierci senatora potwierdziła marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska. „Odszedł odważny i uczciwy człowiek, który służył Polsce. Rodzinie i Bliskim składam wyrazy głębokiego współczucia” – napisała w serwisie X. 

„Z wielkim smutkiem przyjąłem wiadomość o śmierci gen. Mirosława Różańskiego. Człowieka, który całe zawodowe życie poświęcił Polsce i jej bezpieczeństwu. Żołnierza, dowódcy, senatora. Zawsze zaangażowanego w sprawy Wojska Polskiego. Generale, dziękuję za służbę, rozmowy i wspólną troskę o Polskę” - napisał w serwisie X wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. 

Gen. Różański publicznie opowiadał o swojej walce ze szpiczakiem mnogim – złośliwym nowotworem układu krwiotwórczego, który często dotyka osoby powyżej 55. roku życia. – Uważałem, że jestem wręcz nieśmiertelny – nigdy nie zwracałem na to uwagi. Gdy pojawiła się diagnoza, świat dla mnie zadrżał. Wiedziałem, że na nowotwory się choruje, ale nigdy nie myślałem, że mnie to też dotknie, że stanę się częścią tego środowiska, tej rodziny osób chorujących na nowotwory – mówił w czerwcu w rozmowie z „Wprost”.

Gen. Mirosław Różański: Od 42. Pułku Zmechanizowanego do stania na czele Dowództwa Generalnego

Gen. Różański był absolwentem Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych. W 2011 roku uzyskał stopień doktora w zakresie nauk o obronności na Wydziale Zarządzania i Dowodzenia AON, pisząc rozprawę zatytułowaną „Efektywność działań polskich kontyngentów wojskowych tworzonych z etatowych jednostek w operacjach ekspedycyjnych”.

Służbę wojskową rozpoczął w 42 Pułku Zmechanizowanym, gdzie doszedł do stanowiska starszego oficera operacyjnego w sztabie jednostki. Następnie był szefem szkolenia 34 Brygady Kawalerii Pancernej w Żaganiu, szefem sztabu tej jednostki, a w 1999 roku objął stanowisko dowódcy 17. Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej. W 2003 roku został szefem sztabu 11. Dywizji Kawalerii Pancernej w Żaganiu. 

W 2005 roku uzyskał stopień generała brygady i ponownie przejął obowiązki dowódcy 17. Brygady. Na tym stanowisku odpowiadał m.in. za wdrażanie do polskiej armii Kołowego Transportera Opancerzonego Rosomak. W 2007 roku dowodził brygadową grupą bojową w ramach PKW w Iraku. 

Czytaj więcej

„Musimy wysłać Rosji mocny sygnał”. Gen. Różański o eksplozji w Osinach

W 2008 roku Różański został zastępcą szefa Zarządu Planowania Strategicznego P-5 Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. W 2009 roku został dowódcą 11. Dywizji Kawalerii Pancernej, czemu towarzyszył awans na stopień generała dywizji. W latach 2012-2013 był dyrektorem Departamentu Strategii i Planowania Obronnego Ministerstwa Obrony Narodowej. W 2013 stanął na czele Grupy Organizacyjnej Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych, która zajęła się stworzeniem warunków do powstania DG RSZ od stycznia 2014. W 2015 roku został dowódcą generalnym rodzajów sił zbrojnych i awansował na stopień generała broni. Ze stanowiska dowódcy generalnego odszedł 31 stycznia 2017 roku, po wcześniejszym złożeniu wniosku o zwolnienie z zawodowej służby wojskowej. Gen. Różański odchodził z armii w atmosferze konfliktu z ówczesnym szefem MON, Antonim Macierewiczem. 

Gen. Mirosław Różański wszedł do polityki wspierając Szymona Hołownię w wyborach prezydenckich

Po przejściu na wojskową emeryturę Różański powołał Fundację Bezpieczeństwa i Rozwoju Stratpoints, w której objął stanowisko prezesa. W 2020 roku wsparł w kampanii prezydenckiej Szymona Hołownię i wszedł w skład sztabu wyborczego tego kandydata. Został też członkiem kolegium ekspertów think tanku Instytut Strategie 2050, związanego z ruchem Polska 2050 Szymona Hołowni. 

Różański w wyborach parlamentarnych w 2023 roku był kandydatem paktu senackiego, startującym z rekomendacją Trzeciej Drogi (koalicji Polski 2050 i PSL). Startując w okręgu nr 20 (obejmującym m.in. Zieloną Górę) uzyskał mandat, zdobywając 104 047 głosów.

W Senacie reprezentował Polskę 2050 aż do lutego, gdy zakończył związki z tą partią, a w marcu zaangażował się w tworzenie klubu senackiego Nowa Polska Centrum.