Wizyta Wheelera na Tajwanie z pewnością wywoła niezadowolenie Chin, które uważają Tajwan za zbuntowaną prowincję, która nie jest podmiotem stosunków międzynarodowych.

USA nie utrzymują formalnych stosunków dyplomatycznych z Tajwanem (zgodnie z polityką Pekinu oznaczałoby to bowiem zerwanie relacji dyplomatycznych z Chinami), ale są bliskim sojusznikiem Tajpej dostarczając Tajwanowi m.in. nowoczesne uzbrojenie.

W sierpniu Tajwan odwiedził sekretarz ds. zdrowia USA, Alex Azar - co było pierwszą od kilkudziesięciu lat wizytą członka gabinetu amerykańskiego prezydenta na Tajwanie. Wizyta ta została ostro skrytykowana przez Chiny, które w reakcji wysłały myśliwce w pobliże Tajwanu.

We wrześniu Tajwan odwiedził podsekretarz stanu Keith Krach - wówczas również Pekin wysłał w pobliże Tajwanu swoje myśliwce.

Teraz premier Tajwanu, Su Tseng-chang powiedział dziennikarzom, że liczba kontaktów między władzami USA a Tajwanu rośnie.

- Na zaproszenie szefa MSZ, Josepha Wu, szef Agencji Ochrony Środowiska USA przybędzie na Tajwan, gdzie odbędą się dwustronne rozmowy na temat międzynarodowej współpracy w zakresie ochrony środowiska - dodał premier Tajwanu.

Premier Tajwanu dodał, że wizyta Wheelera będzie "korzystna dla stosunków między państwami".