Reklama

Szułdrzyński: Jałowa szermierka

To dość zrozumiałe, że po tym, jak wydarzy się coś ważnego, każdy chce udowodnić, że to, co się stało potwierdza, iż to właśnie on miał rację. Dlatego obie strony politycznego sporu w Polsce od piątkowego ranka przekonują, że za Brexit odpowiedzialni są… ich przeciwnicy.
Michał Szułdrzyński

Michał Szułdrzyński

Foto: Fotorzepa, Waldemar Kompała

Ze strony opozycji czytamy, że do decyzji Brytyjczyków w referendum, przyczyniły się antyunijne emocje wytworzone przez polityków wprost antyeuropejskich, albo flirtujących z eurosceptycyzmem. A więc, że część odpowiedzialności spada tu na PiS.
Obóz rządzący nie pozostaje dłużny, dowodząc, że na postawę Brytyjczyków najbardziej wpłynęły unijne elity, które na każdy problem, który spotykał Wspólnotę, mieli tylko jedną odpowiedź: jeszcze więcej integracji. A zatem to euroentuzjaści, brukselscy koledzy PO czy Nowoczesnej, są winni Brexitowi.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama