Do wypadku doszło około godz. 10.50 na odcinku Wieściszowice – Rędziny, na czwartym odcinku specjalnym PKS Kamienna Góra trwającej edycji Tarmac Masters.

Zawodnicy jadący Mitsubishi Lancerem Evo X Paweł Gos i Wojciech Szumski wypadli z trasy przed metą. Auto uderzyło w betonowy przepust.

Na miejsce przyjechały dwie karetki i dwa oddziały straży pożarnej. Wezwano też Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, którego załoga podjęła reanimację rannych. 40-letniego pilota nie udało się uratować.

- W wyniku odniesionych obrażeń zmarł pilot samochodu. Kierowca trafił do szpitala – mówi Kamil Rynkiewicz z dolnośląskiej policji.

Maciej Mielniczyn, który z ramienia organizatorów odpowiadał za kontakty z mediami, relacjonował dla portalu wrc.net.pl, że był to czwarty odcinek specjalny, tuż za metą lotną. W miejscu, gdzie doszło do wypadku znajduje się rzeka, która jest uregulowana murem.

- Załoga Paweł Goś/Wojciech Szumski wypadła z trasy i uległa wypadkowi. Po akcji ratowniczej lekarz podjął decyzję o jej zaprzestaniu. Niestety śmierć poniósł Wojciech Szumski – dodał Mielniczyn.

Po wypadku rajd został przerwany. Okoliczności zdarzenia będzie teraz badać miejscowa policja pod nadzorem prokuratury.