Za uczestnictwo w nielegalnych wiecach poparcia Aleksieja Nawalnego Rosja wydala troje dyplomatów. Ogłosił to szef rosyjskiego MSZ Siergiej Ławrow podczas wspólnej z Josepem Borrellem konferencji prasowej.

Wydaleni dyplomaci to obywatele Polski, Szwecji i Niemiec.

Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych oświadczyło, że z niepokojem przyjmuje decyzję władz Rosji.

MSZ poinformowało, że wezwało Ambasadora Federacji Rosyjskiej. W ocenie polskiej dyplomacji, wydalona Polka "realizowała wyłącznie zadania służbowe wynikające ze statusu dyplomatycznego i zgodne z Konwencją Wiedeńską".

MSZ oczekuje, że Moskwa wycofa się ze swojej decyzji. W przeciwnym razie mogą zostać podjęte adekwatne kroki.

Jednocześnie resort "wyraża ubolewanie z powodu posunięć władz Federacji Rosyjskiej, co spowoduje dalsze pogłębienie kryzysu w dwustronnych relacjach między naszymi państwami".