Reklama

Narodowcy przeszli ulicami Warszawy

Kilkaset członkiń i członków ONR przeszło w sobotę ulicami Warszawy w marszu z okazji rocznicy utworzenia tego ugrupowania; doszło do incydentów podczas blokady organizowanej przez Obywateli RP i środowiska antyfaszystowskie.

Aktualizacja: 29.04.2017 20:58 Publikacja: 29.04.2017 20:38

Narodowcy przeszli ulicami Warszawy

Foto: PAP, Radek Pietruszka

Marsz narodowców z okazji 83. rocznicy powstania Obozu Narodowo-Radykalnego rozpoczął się po godz. 17. Na rondzie Dmowskiego zebrała się grupka kilkuset osób ubranych głównie na czarno. Pochód w szyku marszowym wyruszył Alejami Jerozolimskimi w kierunku ronda de Gaulle'a. Policja wstrzymała ruch w kierunku mostu Poniatowskiego. Trasa marszu prowadziła dalej Nowym Światem, Krakowskim Przedmieściem na plac Zamkowy.

Jak powiedział rzecznik prasowy ONR Tomasz Kalinowski, sobotni marsz był "manifestacją tylko i wyłącznie członków, stąd trochę ekskluzywna forma obchodów".

Uczestnicy marszu nieśli krzyż, mieli też zielone sztandary Falangi, flagi ONR i Polski oraz transparent z napisem "Pokolenie Polski jutra". Skandowali chórem między innymi: "Czołem wielkiej Polsce", "ONR walczy, ONR czuwa, ONR wielką Polskę wykuwa", "Młodzi, aktywni, radykalni", "Narodowy radykalizm", "Praca w Polsce dla Polaków", "Śmierć wrogom ojczyzny", "PiS, PO, jedno zło", "Nie tęczowa, nie czerwona, tylko Polska narodowa", "Rząd na bruk, bruk na rząd", "Znajdzie się kij na lewacki ryj". 

Blokadę demonstracji zapowiedziała inicjatywa Obywatele RP. Kilkadziesiąt osób stanęło na planowanej trasie przemarszu ONR z transparentami "Tu są granice przyzwoitości" oraz cytatem z przedwojennego czasopisma narodowych radykałów "Sztafeta": "Endek, Hitler dwa bratanki".

"Warszawa wolna od faszyzmu", "Polska wolna od faszyzmu" - skandowali. Gdy otoczyła ich policja i zepchnęła na chodnik, a kilka osób zaniesiono do policyjnych furgonów, krzyczeli: "Wstydźcie się", "Kogo bronicie?", "Faszyści, policja, jedna koalicja".

Reklama
Reklama

Demonstrantów z emblematami falangi, wielu w bluzach ze znakiem NSZ, powitali okrzykami "szmalcownicy" "nacjonalizm - to się leczy", "ONR to zbiór zer". Ci odpowiedzieli wołając "śmierć wrogom ojczyzny", "ave, ave Christus rex", "znajdzie się kij na lewacki ryj".

Według danych stołecznej policji z godziny 20.00 dwie osoby zatrzymano z powodu znieważenia i naruszenia nietykalności osobistej funkcjonariusza.

Obóz Narodowo-Radykalny został założony w 1934 r. Ubiegłoroczne obchody odbyły się w Białymstoku. Po okolicznościowej mszy w tamtejszej katedrze przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki wyraził wtedy dezaprobatę, Kuria Archidiecezjalna w Białymstoku wystosowała przeprosiny; od poglądów ONR odcięły się władze Politechniki Białostockiej, na której terenie ONR zorganizował wtedy koncert.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
„Rzecz w tym”: Nowe Centrum, stara próżnia? Polityczna układanka po rozpadzie Polski 2050
Warszawa
Rekordowa cena za metr kwadratowy zapłacona. Gdzie jest granica?
Kraj
„Rzecz w tym”: PiS gubi radykalizacja? Kulisy wojny o duszę prawicy
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama