Reklama

Polska premier jedzie do Wilna przez Ułan Bator i Tallin

Szef rządu Litwy liczy na poprawę stosunków z Polską. Zamierza to zrobić, „obalając mity" dotyczące mniejszości polskiej. Znamy fakty – słychać jednak z Warszawy.
Polska premier jedzie do Wilna przez Ułan Bator i Tallin

Foto: AFP

Niegdyś do polsko-litewskich spotkań na szczycie dochodziło kilka razy do roku. Obecni szefowie rządów nie zdecydowali się jeszcze na złożenie wizyty u sąsiada. W poniedziałek spotkają się po raz pierwszy, ale w Estonii. Premier Litwy chce tam porozmawiać o mniejszości polskiej bez pośredników, czyli jej liderów, którzy mają spory wpływ na opinię Warszawy.

Beata Szydło jest premierem od niemal 18 miesięcy, ale nie złożyła wizyty w Wilnie. A Saulius Skvernelis, który stoi na czele litewskiego rządu od grudnia 2016 r., jeszcze nie pojawił się w Warszawie. Choć zapowiadał, że zrobi to zaraz po objęciu stanowiska.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama