Niegdyś do polsko-litewskich spotkań na szczycie dochodziło kilka razy do roku. Obecni szefowie rządów nie zdecydowali się jeszcze na złożenie wizyty u sąsiada. W poniedziałek spotkają się po raz pierwszy, ale w Estonii. Premier Litwy chce tam porozmawiać o mniejszości polskiej bez pośredników, czyli jej liderów, którzy mają spory wpływ na opinię Warszawy.
Beata Szydło jest premierem od niemal 18 miesięcy, ale nie złożyła wizyty w Wilnie. A Saulius Skvernelis, który stoi na czele litewskiego rządu od grudnia 2016 r., jeszcze nie pojawił się w Warszawie. Choć zapowiadał, że zrobi to zaraz po objęciu stanowiska.