Reklama

Szułdrzyński: Niebezpieczna licytacja

Im dłużej trwa rozgrywanie przez polityków partii rządzącej sprawy reparacji wojennych, tym mniej profesjonalnie zaczynają wyglądać ich działania. Politycy PiS wydają się prześcigać w pomysłowości, byle tylko zapunktować u Jarosława Kaczyńskiego.
Szułdrzyński: Niebezpieczna licytacja

Foto: Fotorzepa, Waldemar Kompała

Trwa też licytacja na wysokość sumy, której rząd miałby się od Niemiec domagać. Początkowo była mowa o miliardach, potem o setkach miliardów. – Bilion dolarów amerykańskich – rzucił w weekend w Radiu Maryja Mariusz Błaszczak. – Jeszcze więcej – dorzucił w poniedziałek minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski.

Dla każdego, kto zna polską historię, jest jasne, jaki ogrom zniszczeń pozostawiła w Polsce II wojna światowa. Od strony moralnej trudno jest stwierdzić, że Niemcy wyrównały rachunki krzywd. Jeśli przypomnimy sobie, że zaledwie paręnaście lat temu Berlin został zmuszony do wypłaty odszkodowań robotnikom przymusowym, którzy pracowali dla III Rzeszy, trudno uznać sprawę za zamkniętą.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama