Zatrzymany w lutym na podstawie europejskiego nakazu aresztowania, wydanego przez stronę polską obywatel Szwecji dotarł na komendę śmigłowcem.

Wcześniej Anders H. został przetransportowany do Polski wojskowym samolotem Bryza, który wylądował na lotnisku Okęcie. Potem śmigłowcem został przewieziony do Krakowa. Helikopter wylądował na terenie Muzeum Historii Lotnictwa. Eskortowali go policjanci z wydziału konwojowego Komendy Stołecznej Policji.

- Zaraz potem zostanie aresztowany na 14 dni - poinformował rzecznik małopolskiej policji Dariusz Nowak.

Szwedowi postawiono zarzut podżegania do kradzieży dobra o szczególnym znaczeniu dla kultury.

Trzech z pięciu jego polskich wspólników zostało już skazanych na kary więzienia.