- Podejmujemy już działania, aby przywrócić stronę. Myślę, że potrwa to do końca tego tygodnia - zaznacza w rozmowie z Onetem Bartłomiej Misiewicz, który zajmuje się witryną www.smolenskzespol.sejm.gov.pl. Zapytany o swoje podejrzenia co do przyczyn ataku hakerskiego, nie chciał się wypowiadać.
Jak informuje serwis esecurityplanet.com, grupa HighTech Brazil HackTeam uaktywniła się tuż po 1 stycznia 2013 r. Hakerzy zaatakowali kilkaset stron internetowych na całym świecie, w tym witryny południowoafrykańskiej płatnej telewizji Top TV i biura Interpolu w Indonezji.
We wszystkich zaatakowanych serwisach pojawia się ten sam komunikat "Hackeado por HighTech Brazil HackTeam No\One - CrazyDuck - Otrasher - L34NDR0".
To nie pierwszy atak na stronę zespołu parlamentarnego ds. zbadania przyczyn katastrofy smoleńskiej. Była ona celem działań hakerskich w listopadzie ubiegłego roku.
To także nie pierwszy atak hakerów na strony polskiego Sejmu. W ubiegłym roku do tego typu włamań doszło dwukrotnie. Do obu przyznali się hakerzy z grupy Anonymous.
Pierwszy atak miał miejsce w styczniu 2012. Najprawdopodobniej był to protest przeciwko rządowym planom podpisania międzynarodowego porozumienia ACTA.
Kolejne tego typu zdarzenie miało miejsce w październiku. Hakerzy protestowali wówczas przeciwko kontroli internetu przez rząd oraz przeciwko innym rodzajom inwigilacji, np. instalowania kamer bezpieczeństwa w miastach.