Reklama
Rozwiń
Reklama

Awantura w „Forum”, Wildstein opuszcza studio

PiS-owski dziennikarz i awanturnik – tak nazwał Bronisława Wildsteina poseł Stefan Niesiołowski

Publikacja: 04.04.2009 03:56

Bronisław Wildstein

Bronisław Wildstein

Foto: Fotorzepa, Michał Warda Mic Michał Warda

Do incydentu doszło podczas programu „Forum” w TVP Info w trakcie gorącej dyskusji na temat przyszłości IPN.

Bronisław Wildstein został zaproszony do programu jako ekspert. Kiedy prowadzący Jarosław Kulczycki oddał mu głos, bronił niezależności IPN. Zabierający po nim głos poseł PO Stefan Niesiołowski stwierdził: – Nie będę odpowiadał na zarzuty PiS-owskiego dziennikarza i na jego wybuchy nienawiści.

Na nic się zdały protesty Wildsteina. Prowadzący nie oddał mu głosu i pozwolił kontynuować posłowi PO. – Pan mnie non stop obraża na łamach swojego PiS-owskiego pisma. Po co zapraszać tego awanturnika – mówił Niesiołowski.

Dopiero gdy publicysta „Rz” wstał, Kulczycki oddał mu głos.

– Polityk partii rządzącej obraża dziennikarza i kompromituje siebie. Mógłbym mówić o obecnym tu klaunie politycznym, ale nie wydaje mi się to potrzebne. W tej sytuacji muszę wyjść – oświadczył i opuścił studio.

Reklama
Reklama

W obronie Wildsteina wypowiedział się m.in. obecny w studiu poseł Polski XXI Jarosław Sellin.

Niesiołowski nie widzi w swoim zachowaniu nic złego. – Powiedziałem prawdę. Nie sądzę, by była to jakaś wielka obraza – mówi „Rz”.

Wildstein ma za złe Kulczyckiemu, że na to pozwolił.

– Myślę, że nie stanąłem na wysokości zadania jako prowadzący – przyznaje w rozmowie z „Rz” Kulczycki. – Nie powinienem dopuścić do sytuacji, w której emocje będą odgrywały taką rolę.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
„Rzecz w tym": Trzy medale i wielkie emocje. Czy to już sukces?
Kraj
Warszawska Wytwórnia Energii. Nowa panorama stolicy dzięki inwestycji za 1,65 mld złotych
Kraj
Wirtuale 2026: Nominacje dla dziennikarek „Rzeczpospolitej” i grupy PTWP
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama