Na razie nie wiemy ani kto to jest, ani w jakich okolicznościach utonął. Znaleziono ciało, które płynąc z wodą, zatrzymało się na drzewie – mówił TVN24.pl Bogusław Drozd, rzecznik powiatowej straży pożarnej w Ropczycach.
Potężne burze przetoczyły się także nad Śląskiem, Małopolską, Opolszczyzną i Dolnym Śląskiem.
Późnym wieczorem zalana została stacja kolejowa w Czechowicach-Dziedzicach (okolice Bielska-Białej). Odwołano pociągi. Do południa nieprzejezdna była droga krajowa Goczałkowice – Pszczyna.
– Z okolic Bielska i Pszczyny dostaliśmy ponad 400 zgłoszeń – wyliczała rano Aneta Gołębiowska ze śląskiej straży pożarnej. Po oberwaniu chmury nad Tyrawą Wołoską w Bieszczadach maleńki potoczek Tyrawka zamienił się w rwącą rzekę. Woda zniszczyła sześć mostków i drogę w Rakowej.
W Olsztynie Ostródzie zalanych zostało wiele ulic, piwnic i garaży.