Reklama

Straci parafię za tańce ze Szczypińską?

Taka kara może spotkać ks. Ireneusza Żejmę. „Fakt” sfotografował go, jak tańczył na ulicach Warszawy z posłanką PiS

Aktualizacja: 16.09.2009 15:17 Publikacja: 16.09.2009 03:03

Jolanta Szczypińska

Jolanta Szczypińska

Foto: Fotorzepa, dp Dominik Pisarek

Informację o planowanym odwołaniu proboszcza parafii Dygowo (woj. zachodniopomorskie) podał serwis gk24. pl.

– Nie potwierdzam, nie zaprzeczam. Proszę pytać w kurii – powiedział portalowi pytany o tę sprawę Dariusza Jaślarz, rzecznik diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej.

Serwis cytuje też Jolantę Szczypińską: – Słyszałam, że istnieje taka możliwość, że ksiądz zostanie odwołany, ale nic więcej nie wiem – odpowiada posłanka PiS.

Sprawa ma związek z piątkową publikacją “Faktu”. Tabloid opublikował (także w Internecie) kilkanaście zdjęć zrobionych w centrum Warszawy. Przedstawiały one posłankę tańczącą na ulicy, robiącą księdzu zdjęcia w nietypowych pozach (m.in. robiącego tzw. jaskółkę na słupku przy Krakowskim Przedmieściu), zakup róży dla posłanki. Inne zdjęcia przedstawiały, jak para kupuje alkohol, a następnie udaje się do hotelu. W tekście padła sugestia, że mężczyzna spędził noc z posłanką.

Posłanka początkowo nie chciała ujawnić, kim był jej znajomy. W końcu jednak przyznała, że jest z nim zaprzyjaźniona od wielu lat i że jest on księdzem. Utrzymywała również, że różę, którą od niego dostała, zlożyli wspólnie pod pomnikiem Powstania Warszawskiego.

Reklama
Reklama

Wielu parafian, którzy rozpoznali swojego proboszcza na zdjęciach, te tłumaczenia jednak nie przekonały. Jak donosił gk24.pl, zapowiadali, że przestaną się u księdza spowiadać, łożyć na tacę, a nawet, że będą bojkotować odprawiane przez niego msze.

Parafian oburzyło to, że ksiądz był ubrany w sposób, który nie wskazywał na to, że jest osobą duchowną, a w dodatku jego zachowanie nie licowało z powagą powołania kapłańskiego. Utrzymują też, że ksiądz już wcześniej był podejrzewany, że ma problemy z dotrzymaniem celibatu.

– Sugerowanie, że utrzymuję intymne kontakty z moim wieloletnim przyjacielem księdzem Ireneuszem, to bezczelność, kłamstwo i nikczemność – odpowiadała Szczypińska.

Posłanka PiS ze Słupska zapowiada pozwanie “Faktu” do sądu. Zapewnia, że odszkodowanie przeznaczy na cele charytatywne.

[i]Masz pytanie, wyślij e-mail do autora: [mail=c.gmyz@rp.pl]c.gmyz@rp.pl[/mail][/i]

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
„Rzecz w tym”: Nowe Centrum, stara próżnia? Polityczna układanka po rozpadzie Polski 2050
Warszawa
Rekordowa cena za metr kwadratowy zapłacona. Gdzie jest granica?
Kraj
„Rzecz w tym”: PiS gubi radykalizacja? Kulisy wojny o duszę prawicy
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama