We wtorek ma się odbyć decydujące o losach Jedynki posiedzenie zarządu TVP. Kilka dni temu Biuro Rzecznika Prasowego telewizji publicznej poinformowało, że zarząd "jest zaniepokojony" spadkiem udziałów w rynku i tym, że Jedynka coraz częściej przegrywa z konkurencją.

– To dziwne, że rozlicza się antenę z oglądalności raptem miesiąc po wprowadzeniu nowej ramówki. Widać, że zarząd szykuje sobie grunt pod odwołanie Gadowskiego – mówi "Rz" osoba związana ze stacją.

Możliwe, że szef Jedynki Witold Gadowski sam wcześniej złoży wypowiedzenie. O tym, że podjął decyzję o odejściu, "Rz" informowała w środę. Sam Gadowski odmawia komentarza. – Wystarczająco dużo szumu jest wokół TVP, nie będę nic dokładał od siebie – mówi.

Jego następcą może zostać Iwona Schymalla.

Szykowane zmiany w Jedynce to efekt medialnego porozumienia PO – SLD, w wyniku którego rada nadzorcza TVP zawiesiła członków zarządu kojarzonych z PiS. Obecnie zarząd tworzą kojarzeni z lewicą Włodzimierz Ławniczak i Paweł Paluch.

– Na zmiany ciśnie PO, zwłaszcza na wymianę szefów "Wiadomości" i "Teleexpressu" – mówi "Rz" osoba związana z obecnymi władzami stacji.

PO i SLD nie mogą się jednak porozumieć co do ewentualnego następcy Jacka Karnowskiego, szefa "Wiadomości". Według informacji "Rz" największe szanse ma forsowany przez lewicę p.o. rzecznika TVP Jacek Snopkiewicz. – Snopkiewicz ma mocną pozycję i dobre kontakty z ludźmi PO – twierdzi jeden z naszych informatorów. Inny dodaje, że mocno go wspiera także Włodzimierz Czarzasty, który doradza szefowi SLD Grzegorzowi Napieralskiemu w sprawach medialnych.

Na giełdzie nazwisk pojawiają się też: Dorota Warakomska i Hanna Lis oraz, jak twierdzi "Dziennik. Gazeta Prawna", faworyzowany przez PO Jan Piński, szef "Wiadomości" za prezesury Piotra Farfała. – To będzie próba sił między PO i SLD. To, czyj faworyt zostanie szefem "Wiadomości", pokaże, kto rządzi w TVP – mówi osoba związana z telewizją.