Jak dowiedziała się "Rz", przed 4 marca Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji przyzna koncesję na nadawanie Polo TV.
Na pomysł utworzenia telewizji, która będzie prezentować wyłącznie muzykę disco polo, wpadła wytwórnia Lemon Records. Należy ona do grupy ZPR SA (jest w niej też m.in. wydawnictwo Murator).
[srodtytul]Z szacunkiem i powagą [/srodtytul]
– Trzy lata temu zaczęliśmy raz w tygodniu dołączać płytę z muzyką biesiadną do "Super Expressu". Pierwsza płyta sprzedała się w 130 tys. egzemplarzy – mówi "Rz" Małgorzata Golińska, prezes Lemon Records, odpowiedzialna za projekt. – W ciągu tych trzech lat sprzedaliśmy 6 milionów płyt z muzyką biesiadną. To świadczy o gigantycznej popularności tego gatunku.
Lemon Record szacuje, że kanał wystartuje w drugim kwartale tego roku. Oprócz emitowania teledysków z muzyką disco polo będzie promował jej wykonawców, a także prezentował relacje z imprez i koncertów.
– Z jednej strony muzyka biesiadna jest popularna i lubiana, z drugiej, co ciekawe, w mediach prawie nie można jej usłyszeć – podkreśla Golińska.
W połowie lat 90. triumfy święcił emitowany w Polsacie program "Disco relax". Tam popularność zyskały tacy wykonawcy, jak Shazza, Bayer Full, Mister Dex i Top One. W programie gościły także gwiazdy polskiej estrady: Janusz Laskowski, Krzysztof Krawczyk, Bohdan Smoleń, Andrzej Rybiński czy Andrzej Rosiewicz. Gospodarzem audycji był Tomasz Samborski.
Program, nadawany w niedzielne przedpołudnia, zniknął z ramówki latem 2002 roku z powodu drastycznego spadku popularności.
– Muzyka disco polo często była oceniana jako coś obciachowego czy gorszego. My w Polo TV chcemy podejść zarówno do tej muzyki, jak i ludzi, którzy jej słuchają, z szacunkiem i powagą – zaznacza Golińska.
Wszystko wskazuje na to, że dziś gatunek disco polo wraca do łask Polaków.
[srodtytul]Na śląską nutę [/srodtytul]
Kanał Viva Polska w grudniu ubiegłego roku zaczął nadawanie magazynu z muzyką biesiadną "Disco ponad wszystko". Program jest emitowany w niedzielne przedpołudnia. Szybko okazał się hitem. W 2010 roku oglądało go średnio 229 tys. widzów (według danych Nielsen Audience Measurement).
– Rzeczywiście program ogląda się świetnie. Okazało się, że wydźwięk jest bardzo pozytywny. Na forach internetowych przeważały opinie, że w końcu ktoś się odważył i ten gatunek zaprezentował, bo do tej pory był w dużej mierze marginalizowany – opowiada Magdalena Adamska, dyrektor programowy ds. kanałów muzycznych w MTV Networks Polska (nadawca Vivy Polska). I zaznacza, że poziom dzisiejszych teledysków disco polo jest bardzo wysoki.
– Wykonawcy tego gatunku nie mają się absolutnie czego wstydzić, np. wiele teledysków produkowanych jest już w jakości high definition – dodaje.
Taką nutę proponuje także TV Silesia. – Mamy dwa programy prezentujące muzykę disco polo ogólnokrajową i kilka programów z muzyką biesiadną o zabarwieniu regionalnym, takim trochę folklorystycznym – mówi "Rz" Jacek Swoboda, sekretarz programowy TVS. Przyznaje, że zainteresowanie programami jest duże: – Być może kilka lat temu nastąpił przesyt tym gatunkiem muzycznym, który teraz zaczął się odradzać. Swoboda uważa, że wraz z rosnącym zainteresowaniem będzie przybywać zespołów grających tę muzykę oraz programów ją prezentujących.
A Magdalena Adamska dodaje: – Myślę, że tak naprawdę Polacy nigdy nie przestali kochać disco polo. Muzyka lekka i optymistyczna, a do tego w ojczystym języku zawsze będzie miała rzesze fanów, mimo że deklaracje ludzi mogą być zupełnie inne.